#0xQ8S

Sytuacja ta wydarzyła się jakieś 5-6 lat temu. Był to Sylwester więc wiadomo... imprezka! A więc siedzimy sobie na domóweczce i popijamy, około godziny 2-3 zabrakło nam alkoholu... trzeba było dokupić. Zgłosiłem się z kolegą, że my się tym zajmiemy.

Wspominałem już ze byłem "trochę" pijany?
A żeby było szybciej się dostać wzięliśmy rowery, kolega zwykłego górala, a ja? Mały różowy rowerek pięciolatki.
Wspomniałem jak byłem ubrany?
Miałem na sobie stringi(?!) I skarpetki. Wpadamy na stację, a tam policja. Myślę - oho, mandat za pokazywanie hot doga. Jedyne co zdołałem wydusić to:
- No to so panowie? Piweczko?

Ps. Od tamtego czasu nie piję :)
likeanangel Odpowiedz

Stringi takie z podobizną słonia albo ptaka? :D

Kamikaze

Zawsze się śmieję z takich gaci XD

MistrzYoda

Tasiemca

malinowastar Odpowiedz

Ale dostałeś ten mandat czy nie? XD

CieplyKocyk

Mi się wydaje, że nie pije żeby znowu nie odwalić takich akcji

Ndriu Odpowiedz

Stringi u faceta... Auć 😨

NikodemzPrewencji Odpowiedz

Bimbrezka:D

Kochamanonimowe24 Odpowiedz

Ale przypał :D

kesja29 Odpowiedz

Ciekawa jestem reakcji panów policjantów :D

pachnacamagnolia Odpowiedz

I zapomniałeś dodac, że mieszkasz w "ciepłych krajach", bo w tym stroju w Polsce, w styczniu to byś się raczej tak na zakupy nie wypuścił.

PaniFilifionka Odpowiedz

Ale skarpetki bez sandałów? Jeśli tak - to klasa :)

Optymistka0 Odpowiedz

Dlatego w sylwestra lepiej nie przychodzić na stacje :D

tyskie Odpowiedz

bylo najdroższe piwo w całym twoim życiu? xd

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie