Byłam na weekend u chłopaka gdy do pokoju weszła jego mama z tel w ręce i dziwną miną. Podała go swojemu synowi mówiąc ze coś chyba popsula, dostała propozycję pakietu, odpisala na sms, a nie dostała żadnego potwierdzenia. Odczytaliśmy ostatnie wiadomości, okazało się że "teściowa" na sms z sieci z ofertą pakietu darmowych smsów odpisala: "Poproszę o pakiet".
Dodaj anonimowe wyznanie
Ale jaka kulturalna.:D
Hahahaha :D ale kultura przede wszystkim, to się ceni! :)
Nwm, czy dzieci rodzą się z obsługą telefonu w jednym palcu, czy dorośli są tacy nie rozumbi...