#0n9Qy
Wszystko zaczęło się jakiś miesiąc temu. Narzeczona miała bardzo stresujący okres w pracy i problemy w rodzinie. Zaczęła mieć przez to bardzo niespokojne sny, wręcz koszmary. Rzucała się przez sen jak oszalała. Nie robiła tego specjalnie, przecież spała, ale i tak ciężko mi było nie być na nią rano złym przez brak wyspania. Taka sytuacja trwała ze dwa tygodnie. I jak nagle się zaczęła, równie nagle się skończyła. Narzeczona powiedziała, że sny się unormowały. Ucieszyłem się, bo bardzo mnie rozstrajał brak snu.
Minęło kolejnych parę dni, aż zdarzyło się, że w nocy wstałem za potrzebą. Zobaczyłem wtedy, że łóżko obok mnie jest puste, za to narzeczona rzuca się po podłodze. Obudziłem ją i spytałem co się stało (myślałem, że spadła z łóżka). Okazało się, że sny się nie skończyły, po prostu moja narzeczona czuła się winna, że przez nią się nie wysypiam i co noc czekała aż zasnę i przenosiła się na podłogę (mieszkamy w kawalerce, więc była to jedyna alternatywa), żeby mnie już więcej nie budzić.
Nigdy w życiu nie było mi tak głupio i nie czułem się tak winny, jak w tamtej chwili.
Ale kochana :-)
Mój mąż chrapie jak traktor, ale pracuje ciężko fizycznie i bardzo tego snu na dobrym łóżku potrzebuje. Wolę sama iść na kanapę jak mi to przeszkadza, niż go budzić i skazywać na ból pleców.
Takie małe ustępstwa są (albo raczej powinny być) normalne w związku. W końcu jak się kogoś kocha, to chce się dla niego jak najlepiej.
Dlaczego kanapa to zaraz ból pleców. Jakieś słabe te plecy macie.
Niektóre kanapy nie są przystosowane do spania, więc siłą rzeczy są niewygodne
Poza tym może być wyższy niż długość kanapy i zwyczajnie się na niej nie mieścić. Raczej nie śpi się wygodnie w za małym łóżku
Orava, jeśli chcesz pomóc mężowi (, a także sobie😉) weźcie skierowanie i zapiszcie się do poradni leczenia zaburzeń snu. Tam sprawdzą, jaka jest przyczyna chrapania i zaproponują leczenie.
lilsleep oraz deepsleep, wypowiadający się na temat snu.
Od razu wiadomo że można im zaufać :D
LubieGruszeczki, łóżko ma płaski, twardy materac dobrze wspomagający kręgosłup, a kanapa (bardziej w sumie rogówka) złożona jest z trzech niby poduszek, które są miękkie. Kanapa jest ładna i wygodna do siedzenia, ale do spania średniawo.
MamaPigula, dziękuję za podpowiedź, ale niestety tu gdzie mieszkam za taką poradnię trochę się płaci. Planujemy go tam zapisać, ale na ten moment nas na to po prostu nie stać.
Małe ustępstwa tak, ale dziewczyna nie może przecież całe życie spać na podłodze. Swoją drogą może jednak powinni się poradzić specjalisty? Bo widać, że dziewczyna nie radzi sobie ze stresem i problemami :(
mój ex też się rzucał w łóżku. w weekendy odsypiałam i ciągle miał pretensje, że w soboty śpię do 12/13. wkurzona powiedziałam mu, że przynajmniej w sobote mogę się wyspać, bo w tygodniu nie daje mi spokojnie spać przez rzucanie i rozpychanie się na łóżku, a mieliśmy naprawdę duże. Z racji, że w tygodniu budzilismy się oboje o 6.30, bo na 8 do pracy, a weekeny wolne, on ranny ptaszek to tylko wtedy mogłam się wyspać jak wyszedł z łóżka. Po tej wymianie zdań, gdy wróciłam późno do domu (babskie spotkanie) mój ex już spał... na podłodze. Na drugi dzień pytam go czemu spał na podłodze. Ten odp, że chciał bym się wyspała. Ok miłe. Zapytałam go, dlaczego w sumie na podłodze skoro w salonie stoi duża kanapa z opcją do spania. Tej zdziwionej miny, która jednoczesnie przyznaje mi racje nigdy nie zapomne :D
A co mu do tego ze w soboty spisz do 12, 13 :D
@Evoiletta twierdził, że marnuje tym dzień, który moglibyśmy spędzić aktywnie razem
Ale dlaczego czujesz się winny? Spowodowałeś te problemy, krzyczałeś na nią za te niespokojne sny, mówiłeś że ma spać gdzieś indziej? Masz dobrą dziewczynę, teraz się wyśpij zamiast obwiniać
Czuje się winny, ponieważ tak jak napisałeś ma dobrą dziewczynę, którą z pewnością kocha i chce być dla niej dobrym facetem. A dobry facet wspiera swoją kobietę nawet jeśli cały świat obróci się przeciwko niej.
@anonimowy1979
Mam dobrego faceta. Wspiera mnie ale bywa zdenerwowany gdy jest niewyspany, szczególnie gdy długo śpi bardzo mało. Co ma jedno do drugiego. Poczuł się głupio bo dziewczyna poświęciła się dla niego i wykazała się większą empatia.
To teraz Ty bądź dobrym i empatycznym partnerem. Na problemy w pracy i w rodzinie oraz niespokojne sny zabierz ją do lekarza.
Kup wygodny materac ;) są takie składane do postaci pufy. I nikt na podłodze nie będzie musiał spać.
Kochana z niej kobieta :)
I tak powinny wyglądać związki, trzeba znajdować kompromisy przecież! :D
dokładnie, związek dobry jest wtedy gdy coś jesteśmy w stanie zrobic dla partnera mimo że wymaga to od nas poświęcenia
Moja kochana zona jak wroce po nocy z pracy w sobote rano zamiast spac jak niemowle nastawia budzik na 6 rano zeby zadzwonic czy wszystko ok, a pozniej nie spi dopoki nie przyjade
Wstaję w nocy milion razy do małego dziecka, więc częściej sypiam na kanapie niż w naszym łożu, bo takie wieczne wstawanie i kładzenie się potrafi wybudzić. Jak dla mnie to też absolutnie normalne.