#0n8Gn
Pewnego słonecznego dnia spacerowałam z rodziną po mieście, gdy zaczepiła nas pewna starsza pani. Zwracając się do mnie i moich rodziców, wywiązał się miedzy nami dialog:
Starsza pani: Ohh... Jaką mają państwo śliczną córeczkę!
Rodzice: Dziękujemy bardzo, staraliśmy się jak możemy.
Starsza pani: Dziewczynko jak masz na imię?
...i wtedy wkroczyłam ja, dumnie wypinając swój brzuch, grubym głosem odrzekłam:
- KAROL!
A następnie pobiegłam przed siebie.
Spoko, ja myślałam że mam na imię Marian
Marian Koniuszko :D
Marian.. Z pod biedry!
jak już tak bardzo chciałeś/aś się popisać, to *spod...
Lajstrygon, wypraszam sobie. Mój dziadek ma na imię Marian i nie ma nic wspólnego z żulem spod biedry!
Nie chciałem nikogo obrazić. Jeśli, ktoś poczół się dotknięty tym komentarzem to przepraszam..
Marian z dupy pawian
@Lajstrygon *poczuł!
Nie wiem co złego ludzie widzą w tym imieniu, tak jakoś dziwnie się przyjęło skojarzenie, że Marian = Marian Paździoch albo Marian Spod Biedry, czy tam jeszcze inne wersje... imię jak imię, ot co.
Ludzie żyją stereotypami.
Moj tata ma na imie Marian ;_;
Ta pani musiała mieć tę wszystkim dobrze znaną "bezcenną minę" :D
@lumos
Zapewne rodzice również ?
@czekoladowejajko
Spalili buraka ?
Czego stoisz na torach,czego stoisz na torach?!?!!
Maleńka! Jesteś wielka :D
Dawno czytając anonimowe wyznania (a czytam je regularnie, codziennie wieczorem przed snem :D) się tak nie usmialam! Do tej pory się smieje!
Och, Karol ?
Ja też lubiłam Miodowe Lata :DD
mnie bardziej zainteresowała odpowiedź rodziców :D
Tadzik! Na Górę!
Noreeeek :D