#0ETYy

Jakiś czas temu pojawiło się tutaj wyznanie o łaskotkach, skłoniło mnie ono do napisania swojego. Jest to także mój fetysz, można powiedzieć, że nic nie podnieca mnie bardziej niż czytanie czy oglądanie filmików o tej tematyce. Często wymyślam sobie scenki, że przykuwam jakiegoś mężczyznę do łóżka, po czym łaskoczę jego nagie ciało. Uwielbiam wyobrażać sobie, że dotykam jego brzucha lub krążę wielkim piórem po jego żebrach, co strasznie go łaskocze. Niesłychanie mnie to odpręża i rozpala. Wizja dużego, silnego mężczyzny, który jest zupełnie bezbronny w moich rękach i może jedynie wić się ze śmiechu i błagać o litość, sprawia, że przez moje ciało przechodzą przyjemne dreszcze.

Moim pragnieniem jest nie tylko pomęczyć kogoś w ten sposób, ale i zostać bezbronna w czyichś rękach, by ktoś zrobił ze mną dokładnie to samo. Uwielbiam to uczucie drżenia mięśni i napadu śmiechu, kiedy czuję na sobie czyjeś ręce. Mogłabym dać dokuczać sobie tak codziennie

Zawsze były to wyłącznie moje ukryte fantazje, jednak bardzo chciałabym spróbować pobawić się z kimś w ten sposób. Jestem singielką, do tego okropnie nieśmiałą, co nie pozwoliło by mi otworzyć się przed kimś i wyjawić swojego sekretu.
Wpadłam na pomysł, by kiedyś umówić się w hotelu z kimś obcym, najlepiej w przebraniach, by zachować anonimowość i puścić wodze fantazji. Z kimś, kto ma taki sam fetysz jak ja, bo dla kogoś, kto tego nie lubi, byłaby to prawdziwa tortura.
W końcu wszystko jest dla ludzi i coraz bardziej rozważam taką opcję. Kiedyś może przełamię swą nieśmiałość na tyle, by spełnić swoją zachciankę.
SickBehavior Odpowiedz

Żebym tylko kiedyś na Ciebie trafił 😍 Nie ma się czego wstydzić. Działaj i spełniaj fantazje. Uwierz, że są faceci którzy uwielbiają zaspokajać swoje kobiety nie myśląc o sobie :) A twoja fantazja jest całkiem przyjemna i zupełnie normalna.

sinusoidazemniejest

Tylko niech się koniecznie dogadają dokładnie i niech on na pewno się zgodzi, bo dla mnie łaskotanie było przez większą część życia straszną torturą i podświadomie odbierane jako atak, wobec którego jestem bezradna ;)

milA00 Odpowiedz

Ale czego tu się wstydzić? Ludzie mają o wiele bardziej wymyślne fantazje. Twoja przy tym to pikuś. Mysle, że jeśli znajdziesz faceta z którym będziesz chciała stworzyć związek i po jakimś czasie powiesz mu o tym, z chęcią spełni Twoja zachciankę. Nie masz się czego wstydzic.

NOTHING000 Odpowiedz

Mówisz o tym, jakby to był fetysz numer jeden na jakiejś Wielkiej Liście Wyuzdania, a mi się on wydaje całkiem... Heh, uroczy.

MalinowyCukier Odpowiedz

Fetlife stoi otworem. Serio, jedna wiadomość i milion propozycji. I możesz przebierać w potencjalnych kandydatach. To bardzo delikatny fetysz. Na pewno będzie masa chętnych.

Pers Odpowiedz

O matko, mam dokładnie tak samo jak Ty, jedynie, że mam dziewczynę więc nie pomogę, ale życzę Ci znalezienie kogoś odpowiedniego. Internet teraz pomaga, załóż może konto na jakimś Tindera czy sympatii, opisz jakoś niewinnie swoją fantazję nieerotycznie żebyś nie trafiła na samych zboczeńców A w końcu znajdzie się ten odpowiedni ;)

ogienek Odpowiedz

Jestem facetem, łaskotki mam ale tylko na spodzie stóp. Myślę, że gdyby ktoś mnie związał i tam łaskotał to z dużym prawdopodobieństwiem bym się zesikał...

gauganeq Odpowiedz

Jestem chętny odezwij się autorko ;)

AntonioAlvaro Odpowiedz

Mam tak samo hah

siusiolek Odpowiedz

To jest jeden z powodów dla których uwielbiam tę stronę. Dowiedziałam się o takich różnych fetyszach wow! Aż mi głupio, że sama mam takie przyziemne potrzeby. Serio

Skladanyrower Odpowiedz

Zależy od kategorii wagowej - jak nie przekraczasz półśredniej to spoko, łatwo znajdziesz chętnego

NOTHING000

Półsrednia, czyli...?

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie