#06lk5
Był sobie pewien pan. Nazywał się Kacper Wiśniewski.
Ów pan nie czuł się dobrze w swoim ciele, czuł się kobietą.
Przeszedł operację płci, zmienił wygląd. Poczuł się jak kobieta.
I gdy stał się kobietą, przyjął nowe, rzadkie imię - Klementyna. Oczywiście ostra twarz mężczyzny i postura T została, jednak osoba ta zapuściła włosy, założyła sukienkę i postarała się na tyle ile mogła, aby przypominać kobietę.
Tylko to nie takie proste, bo pani Klementyna Wiśniewska czuła pociąg do innych kobiet - była lesbijką.
Podsumujmy: niegdyś mężczyzna, obecnie kobieta uważająca się za lesbijkę.
Jako osoba pewna siebie, w dodatku żądna przygód, zaczęła umieszczać dość... prowokacyjne wpisy, zdjęcia w odważnych, jednoznacznych pozach (na szczęście w ubraniach) z pikantnymi komentarzami. Jednym słowem: oferty zachęcające do spędzenia z nią czasu... dogłębnie!
I tu się zaczyna moja historia sprzed 5 lat.
Pani Klementyna w jednym ogłoszeniu nie podała zdjęć, nie napisała do jakiej płci jest ono skierowane (ale napisała jakiej płci była i jakiej jest obecnie), a wskazany kontakt nie działał - na szczęście podała pełne imię i nazwisko. Spora część napalonych fetyszystów mogła zacząć szukać jej na własną rękę.
A że złożyło się tak, że przyjęte dane są takie jak moje i bardzo rzadkie... Bardzo dużo tych poszukiwań zakończyło się na pierwszym proponowanym wyniku.
Na mnie.
Miesiąc dostawałam wiadomości od napalonych ludzi, że mam śliczną twarz i są w szoku jak ktoś po operacji może wyglądać lepiej i naturalniej niż wiele prawdziwych kobiet, pytania gdzie i kiedy urządzam pokazy, prośby o zdjęcia w bieliźnie... Dodam, że miałam wtedy 14-15 lat (choć wyglądałam na starszą).
Później sama się skontaktowałam z tą kobietą. A że obie mieszkamy w tym samym, bardzo dużym mieście, to umówiłyśmy się na kawę wyjaśnić sobie parę rzeczy.
Uprzedzam pytania: nie, nie jesteśmy razem. :D
Nie mal cały czas myślałam, że ty jesteś ta pierwsza Klementyna :D
Ja tez
W sumie o to właśnie pewnie autorce chodziło
Ja też 😊
Widzę Obito, że twardo się uczysz na egzaminy, pod prawie każdym wyznaniem twój komentarz xD
Piona
Ja tak samo... no bo czemu w sumie miałby ktoś opowiadać o innej osobie?
Pisze w momentach, gdy skończe robić jakieś zadanie, potem przegladam szybko anonimowe I znowu :D
Hmm.. Współczuje.
Nie ma czego współczuć.
Dziewczyna w gimbazie, pisza do niej ludzie proszac o zdjecia erotyczne etc.
Nie, nie ma czego współczuć.
dlaczego piszesz kilka komentarzy pod jednym wyznaniem? :D tzn., osobnych.
Patrzę na pierwszy: Obito
patrzę na drugi: Obito
:D
Bo chwile później mi cos innego przyszło do głowy co mi też nabije lajki ;)
Cóż za szczerość ;)
Współczuję. Na mnie kiedyś przyszły rachunki do płacenia za drogi telewizor, bo wzięła go na raty osoba o tym samym imieniu i nazwisku, nikt się nie przejął że pesel się nie zgadza (nie wiem skąd mój adres wzięli!!!)
Rafalala?
Nina Kukawska? :P
Kukawska raczej nie jest popularnym nazwiskiem
Nowak! Kowalska! 😃
Ów się odmienia.
OWA osoba.
Całe życie się uczymy ;)
O nieźle, nie spodziewałam siè..
Nabrałaś wszystkich, cwaniaro. xD
Grubo ...
Klementyna to piękne imię :)
Szkoda, że nie jesteście razem. To nie zakończenie w stylu anonimowych😁😄
Fuj...
@OptimaPrime sama jesteś ''fuj''