#zjQYU
Pech chciał, panowie na pewno zrozumieją jak to jest, zrobił się namiocik. Chodzi mi o wzwód, taki niekontrolowany i nagły. Żeby jakoś zakryć do czasu aż minie, kładę ręce tak, żeby nic nie było widać. Podchodzi ta dziewczyna i pyta, czy może się dosiąść, na co ja oczywiście, że nie ma problemu bla bla. Jakaś gadka szmatka, że na polu zimno, że deszcze itp.
No i zaczyna się. Wzwód jak 150, a ta do mnie z ręką i "Julia jestem", a ja bez namysłu ściągam rękę ze spodni i podaję, mówiąc, "Marcin, miło mi". Ta się patrzy wiadomo gdzie, bo widać wszystko jasno i wyraźnie... Uśmiecha się i mówi "No widzę, że ci miło". Burak oczywiście spalony, ja zażenowany.
O dziwo rozmowa jakoś się toczyła przez całą podróż, ale jak tylko dojechaliśmy zgrałem głupa, że mi się spieszy i długa. Rezultat taki, że nie jesteśmy ani rok po ślubie, ani nie spodziewamy się dziecka.
Dzięki, stary.
Faceci, nie musicie się aż tak peszyć jak wasz przyjaciel was zdradzi, my też to rozumiemy :D
W pewnym sensie nawet nam to schlebia 😄
Hahaha, no właśnie, @zlootoowa 😂😂
Rozumiecie, czyli że was Też czasem przyjaciel zdradza? 😱
Nie, do nas za to ciotka przyjeżdża za wcześnie :/
żeby coś rozumieć, nie trzeba przeżyć tego na własnej skórze, hasan86 ;p
Arbuz1234 lepiej wcześniej niż jakby się spóźniała
Widocznie Twój "przyjaciel" też chciał się przywitać ^^
Jedna z najbardziej denerwujących rzeczy - pasażerowie siadający z brzegu. Człowiek chce usiąść ale nie chce pytać czy może czy przeciskać się dupskiem komuś przed twarzą. Ja zawsze siadam od okna, żeby ktoś mógł sobie nawet półdupkiem przysiąść. Trochę empatii, to takie małe rzeczy.
Głupota twoja, a nie wina penisa, skoro potem dalej rozmawialiście 😂
Oj tam. Trzeba było powalczyć o znajomość. Może byś teraz wspominał, że Twój związek zaczął się od wzwodu...? :D
Czy tylko mi się wydaje, że takie śniadanie na brzegu jest strasznie chamskie? ;/
Siadanie * ah ta autokorekta..
Ja też tego nie lubię. Jeszcze obowiązkowo torba na siedzeniu przy oknie żeby jeszcze bardziej obniżyć "szansę że mi się ktoś dosiądzie"
Dlatego cieszę się, że jestem dziewczyną. :D
Ja też! 😂
No fakt, cieszcie się, przecież to my co miesiąc krwawimy i rodzimy dzieci :P
Ja się cieszę, że jestem facetem. Przynajmniej mogę sikać na stojąco, nie mam okresu i nie rodzę dzieci :D
Jednak ja wolałabym być facetem od umierania co miesiąc... ;p
O tym nie pomyślałam. Chyba cofam to, co napisałam. :D
zapominacie ze kto ma cycki ten ma wladze.
lubie byc kobieta :d
Faceci tez maja cycki 😊
Niektórzy nawet większe niż moje...
kobieta to to coś przyczepione do cycków 😂
@kickasses czytałem też, że to złośliwa narośl wokół waginy :D
Zawsze mnie wkurzaja ludzie ktorzy siadaja na brzegu :)
Pierwszy raz widzę słowo "dziopa" O.o
Większość dziewczyn rozumie taki niekontrolowany wzwód. Nie ma się czego wstydzić. Naturalny odruch ot co. ;)
Fizjologia po prostu. Faceci są bardzo wrażliwi na bodźce, zwłaszcza wzrokowe.