#zROHR

Kiedy byłem dzieckiem, zbierałem zabite przez siebie komary na stosik, który z każdym letnim dniem rósł o kolejne 3-4 sztuki. Myślałem, że gdy inne komary zobaczą kupę poległych braci leżących bez ducha na półce, to zaczną się bać i przestaną przylatywać.
mentalistka Odpowiedz

Ja kiedyś z bratem miałam zabawę 'kto zabije więcej much' i też składaliśmy na stosy. Łącznie było ich 64..

AJaLubie

Witaj w klubie. To samo robiłam.

grzejniczek

Much czy stosów?

BananowyArbuz

Domyśl się, takie czepianie sie wszystkiego nie jest fajne

Tomek444

64? Ale fajna, okragla liczba! :D

mentalistka

@grzejniczek much oczywiście! :D

nietonie

Też raz tyle zebrałam :D
Ale grałam nie fair :(...
Lepem na muchy

Zaklina1887

@mentalistka to jak w grze minecraft :) miałaś stack much :D Dla osób, które mogą nie wiedzieć: Stack=64 sztuki

LaraCroft

Moi starzy znajomi z przedszkola tak robili. Tyle, że po zabiciu muchy trzeba było zrobić jej "grobowiec" z klocków lego...

UmyjOkno

Ja kiedyś miałem chore hobby. Łapałem dwie muchy, odrywałem i łby i zamieniałem miejscami. Zawsze marzyłem o tym aby zawiązać nitkę na muchę i mieć swego rodzaju balonik czli muchę na smyczy. Nawet połykałem muchy. Raz trafił się bąk[nie mylić z trzmielem. Trzmiel to taka gruba pszczoła, a bąk to taka duża mucha (ale nie końska mucha)]. No to ja tego bąka złapałem i torturowałem. Po chwili z tej muchy wyszedł taki mały czerwony robaczek. Myślałem, że to jego dziecko. Strasznie to przeżywałem. I od tamtej pory nie torturowałem much. Jakoś niedawno sobie o tym przypomniałem, pomyślałem "halo, przecież muchy składają jaja" i szukałem informacji na temat doczytałem, że ten mały robaczek to pasożyt. Śmierć pasożytom.

przegryw

@UmyjOkno dobrze, że nie zjadłeś tego bąka razem z pasożytem

BaoBaosiezatkalo Odpowiedz

Każdy pomysł jest dobry :D

Nu88

Dobry jeśli działa...

Jababa Odpowiedz

A jakby się wszystkie inne na pogrzeb i stypę zleciały??

misiaapysia Odpowiedz

Mam 18 lat i wczoraj znalazłam martwą muchę. Trzymam ją na biurku bo fajnie siedzi :D

AJaLubie

Ja pierdziele nie wiem dlaczego,ale twój komentarz mnie rozśmieszył do bólu.

Oliwia550055

No nieźle :D.

anonimowa0anonimka Odpowiedz

Ja próbowałam hodować biedronki. Nikt mi jednak nie powiedział, że jak zamknę je w słoiku to nie przeżyją.

Oliwia550055

Ja miałam to szczęście, że babcia zrobiła mi dziurki w wieczku. Rodzice i tak po jakimś czasie je wypuszczali na wolność :c.

KierowcaBombowca3300 Odpowiedz

Był taki kawał : Na łące stoją Rusek, Niemiec i Polak. Komendant nakazuje im przejść przez most na którym bardzo gryzły komary i nikt dotąd nie dał rady tego zrobić. Pierwszy idzie Rusek idzie, idzie a komary rzuciły się na niego. Oficer nie wytrzymał i wskoczył do rzeki. Kolejno idzie Niemiec. Przeszedł kilka metrów dalej od Ruska ale też wylądował w rzece. Jako ostatni idzie Polak. Komary jednak nie lecą w jego stronę, a ten przechodzi przez most. Komendant sie pyta: jak to zrobiłeś ? A Polak: zabiłem jednego a reszta poszła na pogrzeb :) tak mi się przypomniało :D przepraszam za orty ( jak są jakieś )

nienormalnemarzenia Odpowiedz

Chyba nie podziałało XD

JedynaTaka Odpowiedz

Przypomniało mi się wyznanie o chłopcu sadyscie co mordował muchy 😂

ASD01 Odpowiedz

Mały sadysta :)

Lubiehiphop Odpowiedz

Przestały? :)

Zobacz więcej komentarzy (20)
Dodaj anonimowe wyznanie