#zPbB6

Kilka lat temu w USA poznałam przewspaniałego chłopaka. Niestety musiał wracać do Polski. Nasze losy tak się potoczyły, że przez kilka lat kursowaliśmy miedzy Polską i USA. Mam obywatelstwo amerykańskie, ale połowę swojego życia spędziłam w Polsce. Jak wiadomo, jeśli obywatel Polski poślubi obywatelkę USA, to dostaje po pewnym czasie zieloną kartę, która umożliwia legalny pobyt w Stanach. Myśleliśmy o przyszłości razem. Nawet mi się oświadczył. Po ślubie mieliśmy w planach zamieszkać na stałe w USA.

Nie wiedział kiedy przylatuję do Polski, więc zupełnie mnie się nie spodziewał. W jego mieszkaniu był dość głośno ustawiony telewizor, więc nie było słychać kiedy weszłam. Rozmawiał ze swoim najlepszym przyjacielem jaka to ja jestem naiwna, że mnie nie kocha i że chce wziąć ze mną ślub, tylko aby dostać zieloną kartę. Jak to jest możliwe, że trafiłam akurat na ten fragment rozmowy? Nie mam pojęcia. Miałam zamiar wyjść stamtąd po cichu i nigdy więcej nie mieć z nim kontaktu. Na moje nieszczęście ktoś zadzwonił czy coś, bo usłyszał dźwięk mojego telefonu. Obrócił się, a w drzwiach pomiędzy salonem i korytarzem stałam ja we łzach. Nic nie powiedziałam, tylko wzięłam walizkę i wyszłam. Oczywiście on za mną i udawał, że wcale nie powiedział tych słów i że mnie kocha. Zerwałam z nim. Bolało. Przez długi czas nie mogłam się pozbierać. Cieszę się, że to wszystko wydarzyło się jeszcze przed ślubem.

Głównym celem przylotu do Polski było poinformowanie go, że jestem w ciąży. Tak, to jest jego dziecko. Nie umiałam powiedzieć tego przez telefon czy Skype...
kapuuusta Odpowiedz

Prawda zawsze wyjdzie na jaw, a swoją drogą to świnia z niego.. -,-

yellowZERG

Prawda nie zawsze wychodzi na jaw. To tylko bujda na resorach. Dużo razy był przypał a i tak nie wyszło na jaw, że to ja, albo, że coś zrobiłem.

ComeOnOver Odpowiedz

No co za dupek -,- Mam nadzieję że szybko znajdziesz kogoś, kto pokocha Ciebie, a nie obywatelstwo ;) Zdrowia dla maluszka! :*

Odpowiedz

Dla wszystkich ciekawskich: Ojciec dziecka wie o dziecku. Postanowiliśmy, że jak tylko będzie okazja spotkania jego z dzieckiem to nie będę tego mu utrudniać.

NowaWInternetach

Nie powinnaś latać jesli to był pierwszy trymestr :P

Kochamanonimowe24

I prawidłowo

Cotusiedzieje

@NowaWInternetach - nie można latać pod koniec ciąży a nie na początku:)

NowaWInternetach

No cóż. Lekarz mojej siostry zabronił jej lecieć do USA a była w 2 miesiącu. Chyba lekarz wie lepiej :P

omlenio

Leciałam w pierwszym miesiącu (jeszcze nie wiedziałam), później lekarz powiedział, że nie można, gdy ciąża jest wysokiego ryzyka, a taki mieliśmy do 3msc. Później leciałam w 24 i 25 tygodniu, krótki dystans, bo tylko dwie godziny, ale nie było miło, źle się czułam. Po 26 trzeba mieć pisemną zgodę lekarza na lot. Po 32 nie biorą na pokład.

mitosa Odpowiedz

Ale frajer... Sorry, inaczej nie da się go nazwać.

alien Odpowiedz

Gnojek.

netka Odpowiedz

Powodzenia w wychowywaniu dziecka ;)

Pepitaheheheszaa Odpowiedz

Ale dupek z niego choć i to za dobre określenie
Trzymaj się ciepło

mkoijmkoij Odpowiedz

Ile dupków po tym świecie chodzi...

Natala202 Odpowiedz

Współczuję..

PrawieAnonimowa Odpowiedz

Brak słów na jego zachowanie...

Życzę szczęścia z maluszkiem :)

Zobacz więcej komentarzy (17)
Dodaj anonimowe wyznanie