#yrxLx

Niedawno (przed świętami) na Tinderze poznałem naprawdę świetną dziewczynę, z którą rozmawiało mi się bardzo dobrze. W zasadzie była pierwszą osobą od bardzo dawna, przed którą szczerze się otworzyłem i w zasadzie dość szybko zacząłem mieć jakieś spore nadzieje w związku z tą znajomością. W ostatecznym rozrachunku nawet nie zakończyłem jej, gdy przyznała mi otwarcie, żebym nie napalał się, bo ona rozmawia jeszcze z innym gościem i w zasadzie jestem tylko jedną z opcji. Mimo tego nie zraziłem się i już po świętach i Nowym Roku, umówiliśmy się na spotkanie w "realu" i poszliśmy na kawę.

Na spotkaniu dowiedziałem się od niej, że jestem dla niej zbyt inteligentny, oczytany i posiadam zbyt duży zasób słów.
blawatek Odpowiedz

Nie zrażaj się, widocznie nie była dla Ciebie, skoro tego nie doceniła! I dobrze, że napisała wprost - nie było Wam po drodze. Miałaby się męczyć czując, że to nie jej bajka? A finalnie i Ty, bo w końcu ta różnica mogłaby zacząć Ci przeszkadzać?

Mnie mój mąż zachwycił na pierwszych randkach swoją inteligencją i oczytaniem. Tak bardzo, że obawiałam się, że nie dorastam do jego poziomu i postawiłam sobie za cel nie odstawać. W efekcie przez pierwszych kilka tygodni oboje próbowaliśmy dorównać temu drugiemu i toczyliśmy długie dyskusje o literaturze, etymologii. Skądinąd bardzo ciekawe i stymulujące ;) Teraz się z tego śmiejemy, wtedy trochę się napociliśmy, ale jednocześnie nas zachwycało, że mamy w sobie sparing partnerów.

Jeśli więc lubisz ten kawałek w sobie, szukaj kogoś kto też lubi i z kim możesz się tym bawić. Nam to zostało do teraz, a jesteśmy już lata po ślubie ;)

ArabellaStrange

Plus ode mnie dla Ciebie i męża, bo fajna historia :)

karlitoska Odpowiedz

Widocznie czuła się speszona Tobą, ona chciała gadać o Tiktoku, a Ty jej na pierwszej randce wyjechałeś z analizą geopolityczną (oczywiście nie wiem, tak sobie wymyśliłam 😆).

Dragomir

Jak on tę wiedzę czerpie z takich źródeł jak Ty to są na podobnym poziomie :)

karlitoska

Dobra, dobra Ty to się ostatnio już popisałeś pooglądamy, nie martw się, dziewczyna z wyznania przed Tobą by się nie speszyła :)

Dragomir

No Ty za to jesteś z kategorii: jedzmy goowno, miliardy much nie mogą się mylić.

krux7735 Odpowiedz

Chłopie, śmieci same się wyniosły;)

MaryL2 Odpowiedz

I to jest właśnie to. Dziewczyna pojechała ci chamskim tekstem, z ewidentnym poczuciem wyższości, a ty „no ale i tak ją zaprosiłem na kawę”. A potem „bo to zła kobieta była, omamiła mnie, to przyszło znikąd, kto by się spodziewał” 🤦‍♀️

wyzwolonaa Odpowiedz

Oj no cóż, widocznie się wymądrzałeś jaki to ty nie jesteś najlepszy we wszystkim

Dodaj anonimowe wyznanie