#ycyxG
Jako pobożny chłopczyk, który chciał na poważnie podejść do pierwszej komunii nie mogłem przestać o tym myśleć. Dodam jeszcze, że mieszkałem z siostrą w pokoju, a ślubu z nią nie brałem, przestraszyłem się, że cudzołożę. Więc przekonany, że grzeszę, bo z nią mieszkam bez ślubu poszedłem do spowiedzi i gdy przyszło do wymieniania grzechów, na pierwszy ogień poszedł ten.
Wyobraźcie sobie 8-latka, który mówi, że cudzołoży i księdza, który po chwili wybucha śmiechem w konfesjonale.
Skończyło się na tym, że ksiądz wytłumaczył mi, że nie grzeszę, ale gdy już zacznę, żebym przyszedł. Dziś mam 20 lat i stwierdzam, że nie ma potrzeby, bo nie zacząłem :(
Ja byłam przekonana, że "cudzołożyć" znaczy "spać w nieswoim łóżku" i pewnej nocy nawrzeszczałam na siostrę, która na noc chciała się zamienić łóżkami 🤔
Ja kiedyś myślałem tak samo :P
Ja tak samo i jak kiedys moja siostra zasnela na moim lozku to poszlam po scierke i zaczelam ja bic... 😛😛😛
Kiedyś było wyznanie o księdzu śmieszku który przy odwiedzinach w jakiejś parafii zapytał gdzie będzie mógł "cudzołożyć" :P
Dzieci xD Ja nigdy sytuacji tego typu nie mialam, a szkoda. Byloby co wspominac xd
Ja w pracy domowej w 2 kl w podstawówce miałam opisać swój ulubiony program tv. Zapomniałam o tym i rano na szybkości włączyłam w tv telegazete i szukałam jakiegoś tytułu, do którego dopisze zmyslona historyjkę. Znalazłam Różową landrynke, program dla dorosłych... Nie pytajcie...
leze i kwicze!
Ja też podczas pierwszej spowiedzi powiedziałam, że cudzołożyłam :D Ksiądz mnie chyba generalnie nie słuchał, bo nie zwrócił uwagi, a chodziło mi o to, że oglądałam filmy dla dorosłych (te z żółtym trójkątem na TVN).
Było kiedyś podobne wyznanie :D
@Esa było moje :D
Tez tak powiedziałam przy pierwszej spowiedzi i tez zostało to zignorowane, przynajmniej wyspiwiadałam sie na przyszłość :D
A ja myślałem ze dziwki to dziewczyny które ciagle się dziwią.
No i w 2 klasie pdst mówie do nauczycielki "ale z pani dziwka"
Haaahahaha :) na pewno jeszcze bardziej się zdziwiła?
Dobre wyznanie jednoz nielicznych na niezweryfikowanych.
Teraz mi trochę przykro bez niezweryfikowanych, gdy wszystko z poczekalni juz przeczytane... 🙄
Ale jak?
Ja się wyspowiadałam z "nieskromnego myślenia". Wogule nie ogarniam czemu komunia jest tak wcześnie. Dzieci nie rozumieją niektórych kwestii i jest to normalne, więc po co mają słuchać jakiś głupot i wymigania się od odpowiedzi przez dorosłych.
Nie "wogule" a "w ogóle".
Nie "jakiś" a "jakichś".
Dzięki😀
Znaczy że pisanie też jest za wcześnie, czy jak?
W ogóle "spowiedź" na ucho została wymyślona przez Kościół w którymś tam wieku, żeby mieć kontrolę nad ciemnym ludem. Masakra, jak sobie pomyślę, że też kiedyś latałem do spowiedzi...
Mojej klasie katechetka tłumaczyła, że cudzołóżenie to inne określenie kradzieży. Na pytanie dlaczego dwa razy jest wymieniana kradzież, odpowiedziała że to nie nasza sprawa tylko się mamy tego nauczyć :/
Ja się cholernie bałam spowiedzi(ogólnie byłam jakimś dziwnym dzieckiem bojącym się wszystkiego) i zaczęłam płakać przy konfesjonale, że nie chcę iść do piekła. Ksiądz nie mógł mnie uspokoić i kazał już sobie iść. Tak więc do pierwszej komunii poszłam bez spowiedzi.
Mi na religii tłukli, że cudzołóstwo to oglądanie pornoli i czytanie świerszczyków :^ dlaczego mieli dzieciaki za idiotów?
W takim wieku trudno o cudzołóstwo, a oglądanie i czytanie prowadzi do myśli o tym, a to pierwszy krok na drodze do realizacji. Widzę że nadal nie załapałeś, więc albo nie jesteś aż taki dorosły, albo wciąż nie nazbyt lotny.