#yV7EA

Mój narzeczony to cichy i spokojny człowiek. Ostatnio pojechaliśmy na grilla do mojej rodziny. Nigdy nie pił na rodzinnych imprezach, bo jest kierowcą. Tego wieczora jednak przygotowali nam nocleg, żeby on też mógł się napić i pobawić. Problem w tym, że kiedy on się napije, to załącza mu się alter ego, ale takie totalne. Poprosił mnie, żebym go ogarniała. Kiedy widziałam, że jest na granicy, żeby załączyło się szaleństwo, poprosiłam, żeby już nie pił. Krzyczał na mnie i traktował bez szacunku. Mówił, że nikt nie będzie go ograniczał i nim rządził, więc mnie nie posłuchał, został tam i nawalił prawie do nieprzytomności.
Później dowiedziałam się, że ktoś z rodziny powiedział mu, że jest pi*da, bo się słucha kobiety i że nie umie pić jak facet. Dlatego zachowywał się jak cham, by pokazać, że jest samcem alfa i by inni go zaakceptowali. Szkoda, że zrobił to moim kosztem, poniżając mnie.

Dziś spakował swoje rzeczy.

Zawsze się o mnie troszczył. Był wyrozumiały i troskliwy. Nigdy nic złego mi nie zrobił, zawsze był dla mnie. Znajomi i rodzina mówią, że źle zrobiłam rozstając się z nim i że nie mogę skreślać tak wspaniałego mężczyzny za jeden wybryk. Ale ja nie potrafię mu wybaczyć. Patrzę na niego i czuję poniżenie, obrzydzenie i ból. Alkohol go nie usprawiedliwia. Nie traktuje się tak kogoś, kogo się kocha.
bastard Odpowiedz

Jak w narzeczeństwie takie rzeczy to po ślubie dostaniesz po gębie gdy mężulek się piwa napije.

Postac

Jak się spakował to ślubu już nie będzie.

Vito857 Odpowiedz

Bardzo dobrze zrobiłaś. Prawdziwy facet olałby takiego frajera, co go nazywa pi*dą. Zwłaszcza, że wiedział, jak działa na niego alkohol i kazał się pilnować (co dla mnie jest paranoją, żeby dorosłego chłopa pilnować, żeby się aby nie naduldał za dużo).

Esla Odpowiedz

Kogoś kogo się naprawdę Kocha też nie przekreśla się po jednym wybryku, szczególnie ze obydwoje byliście świadomi jak zachowuje się po alkoholu. Myślę, że po czymś takim sam więcej by już nie pił. Kobiety przestańcie patrzeć tylko na siebie w związku, bo to nie jest droga do sukcesu, jak macie podejście że facet jest be to powodzenia w szukaniu księcia na białym rumaku, ale wątpię że takiego znajdziecie, bo każdy jest człowiekiem i ma prawo popełniać błędy, a to jakie z nich wnioski wyciągnie dowodzi jakim jest człowiekiem. Także sorki, ale każdy piszący kopnij go w dupe wcale nie jest lepszy ;) Pozdrawiam.

Dahun2

XD
Jeden wybryk, czyli jak gościu by ją dusił to też trzeba wybaczyć inaczej się nie kocha? Dzięki takim pseudoradom mamy wiele osób, które boją się odejść od partnera bo "jak odejdę to wszyscy pomyślą, że ją/go nie kocham".
Postawienie na swoim w takiej sytuacji i wybranie zgodnie z logiką, a nie tylko emocjami jest znacznie lepsze.
A fakt, że wiedziała jak zachowuje się po alkoholu niczego nie usprawiedliwia. Chciała go zatrzymać przed dalszym piciem, wybrał bycie burakiem. A osoba dorosła, która wie o swoich problemach nie pije do oporu.

Błędem jest pomylenie prezentów, spóźnienie sie na spotkanie lub podniesienie głosu z powodu stresu/zmęczenia, a nie zgnojenie publicznie swojej połówki.

Esla

Dagun2 serio porównujesz duszenie kogoś do krzyczenia? 🤦‍♀️ skoro autorka pisze, że przed tym spotkaniem rodzinnym chłopak był do rany przyłóż to czemu mieszacie go z błotem po jednej akcji krzyczenia na narzeczoną i traktowania bez szacunku (cokolwiek autorka miała na myśli, bo nie jest to sprecyzowane, czy np. sprzedał jej liścia, czy mowil do niej szmato, czy inne "zgnojenie" wiec to tylko nasze domysły co się pod tym kryje). Jak potraficie odrzucić człowieka po tym jak popełni błąd, nawet jakby wiecej go powtórzył, tylko wyciągnął z tego wnioski, to naprawdę nie wiem jak funkcjonujecie między ludźmi.

NekoGirl

@Esla totalnie sie z Toba zgadzam!

Umbriel

Jeżeli ktoś w imię reperowania własnego ego jest zdolny do poniżania bliskiej osoby i traktowania jej jak śmiecia, to ot nie jest "pojedynczy wybryk", to bardzo, bardzo chu@#wa skłonność. Taka, która w moich oczach przekreśla kogoś w roli partnera/ki.

Dragomir

Szkoda że cuckold nie przekreśla.

Umbriel

Tłumaczyłem Ci ja, tłumaczyli inni, że mój styl życia nie ma nic wspólnego z cuckoldem, więc skończ już tą żenującą narrację, bo naprawdę ile można kretynowi tłumaczyć.. Podobnie jak to, że szczepienia nie chronią w 100% przed zakażeniem covid, jednak CHRONIĄ PRZED POWAŻNYM PRZEBIEGIEM czyli przed tym, żebyś swoją foliową czapeczką nie blokował respiratorów. I ten efekt mogę potwierdzić na sobie i moich partnerach. Covid przed szczepieniem - 3 tygodnie fchuj ciężkiej choroby, która w dwóch przypadkach otarła się o szpital i po której kolejne 3 miechy dochodziliśmy do siebie. Covid po "szprycy" - dzień trochę słabszego samopoczucia po szczepieniu i trzydniowe objawy lekkiego przeziębienia w ramach drugiej przygody z wirusem. To anecdata, ale takiego "bohatera" miałem też w swoim otoczeniu. Tak w dupie miał ten wirus, taki był niezłomny. Poskładało 32 letniego chłopa w niecały tydzień. Teraz jest nieledwie inwalidą, który dostaje zaduszki po wejściu na piętro, bo ma poszatkowaną większość powierzchni płuc. Nie chcesz się szczepić? Powodzenia. Ale odpowiadaj za własną głupotę.

Dragomir

A ja znam przypadki udarów kilka dni po drugiej dawce. Sam przeszedłem, 2 dni gorączki i tyle. Ból głowy był nieznośny i ból mięśni, a na to jeszcze zakwasy po treningu się nałożyły. Mój znajomy miał 2x, za pierwszym razem jakiś tydzień czy dłużej, za drugim to już pestka.

Ja ci tłumaczyłem, że nie mam z pedofilią nic wspólnego a ty nadal swoje, jak grochem o ścianę. Ty z cuckoldem jednak masz (dzielenie się partnerami), a że jest jeszcze ta otoczka romantyzmu i wspólnego życia w stałym układzie, dlatego jest to cuckold w romantycznym wydaniu. Nie twórz nowych pojęć dla usprawiedliwienia swojego stylu życia.

Dragomir

@Hva, nie jestem antyszczepionkowcem. W tym roku jeszcze przyjąłem dawkę przypominającą przeciw odrze. Fakt, że to moja faszystowska szefowa mi kazała ale to zrobiłem. A na zvida też mi kazała ale miałem to gdzieś, powiedziałem że może mnie zwolnić ale tego nie zrobię. Ostatecznie sam się zwolniłem ale to inna historia. Niedługo będzie miała sprawę sądową, bo wymyślała sobie sama prawo, więc powiedziałem "sprawdzam". Żeby była tak samo praworządna jak w przypadku kowida, tam wychodziła przed szereg.

Czyli nie jestem antyszczepionkowcem i też nie przyjąłem keczupu. Bo nie potrzebuję terapii genowej i nie będę bral nieprzebadanego specyfiku, przeciw chorobie która zniosłem bardzo dobrze i jak będzie trzeba, to przechoruję znowu. Ale zachowam czystą krew.

2579937 Odpowiedz

Nie ma czegoś takiego jak "Alter ego po alkoholu". Gość się po prostu bardzo kontroluje na co dzień. W przypadku spożycia już mu się to nie udaje, bo alkohol ogranicza funkcje poznawcze i intensyfikuje emocje. On taki jest, tylko to ukrywa. Pytanie do kiedy.

Dragomir

Och serio? No kto by pomyślał...

Kiedyś widziałem chłopaczka, 18-latka wówczas. Po urazie czaszki. Prócz niedostatków wskazujących na uszkodzenie dróg piramidowych miał również inne deficyty, których nie kontrolował. M.in. zadawał nieprzystojne pytania i trochę mu ręce latały przy dziewczynach, if ju noł łot aj min. Tak, wszyscy kontrolujemy nasze instynkty poprzez nadrzędną funkcję kory mózgowej.

JaTakaJa Odpowiedz

A ja się nie zgodzę. Liczy się to "Zawsze się o mnie troszczył. Był wyrozumiały i troskliwy. Nigdy nic złego mi nie zrobił, zawsze był dla mnie." Masz szczęście mając takiego partnera.

Ktoś mu nagadał głupot, po alkoholu zwatpił i uwierzył w te bzdury. Raz. Każdy się czasem myli, nawet najlepszy. Jeśli żałuje, to szkoda że go całkowicie skreślasz. Też mogłam kiedyś kogoś skreślić po jednej sytuacji, ale czas ostudził mój gniew, niechęć i się dogadaliśmy. I mam teraz najlepszego męża pod słońcem, nigdy nie żałowałam ;)

Swoją drogą, jeśli dziecko narobi mi wstydu przy ludziach, to mam je zostawić, wygnać z domu? Ja wiem, to dziecko, nie dorosły. Ale każdy czasem się myli. Gorzej jeśli już nie spotkasz tak dbającego o Ciebie człowieka. Zastanów się jeszcze proszę i zawalcz o Wasz związek.

JaTakaJa

Szowinistycznym draniem? Rety, bez przesady. W złości mówi się różne rzeczy, żeby zranić, a nie zawsze to co się myśli naprawdę.
Szokujące, ale dziecko też jest człowiekiem, każdy może popełniać błędy. Dzieci nawet są lepszymi ludźmi, bo choć nie radzą sobie z emocjami czasem, to wiedzą co jest naprawdę ważne i trzymają się osób, które kochają, a nie obrażają się po jednej sytuacji i idą szukać innej mamusi, bo mamusia się zdenerwowała po ciężkim dniu.
Pełno jest high value men, high value women, tylko jakoś ja znam takich, którzy wybrzydzają i nie mogą znaleźć dość value dla siebie. I potem są samotni. Każdy ma jakieś wady, każdy popełnia błędy, nie sztuka wyrzucić zabawkę i szukać nowej, tylko zawalczyć o to co się ma, skoro dotąd było wspaniałe.

JaTakaJa

Sądząc po Twoich komentarzach Hvafaen, jeśli Twój wspaniały facet popełni jeden błąd, to bez zastanowienia go zostawisz i pójdziesz szukać innego. Nie tak działa miłość. ;)

JaTakaJa

Hahahaha, ja jestem desperatką? Prawie nic o mnie nie wiesz, a wyciągasz wnioski. Ja jestem szczęśliwa.
Może były partner autorki postu znajdzie sobie kogoś, kto doceni go za codzienność, a nie skreśli za pojedynczy wybryk.
Patrząc na dyskusje w komentarzach, które odbiegają od tematu postu i nie są zbyt przyjemne, to aż się odechciewa czytania tego. Miłego wybrzydzania dalej :)

Dragomir

Jak dostała po japie od swojego podpalanego wikinga, to skończyło się wybrzydzanie.

bazienka Odpowiedz

brawo za szacunek do siebie <3
niektorzy nie powinni pic, bo tak to sie konczy, on w dodatku wiedzial, co sie z nim dzieje po alkoholu
a, co najgorsze, to czesto eskaluje

Tylkopoco Odpowiedz

Dobrze zrobiłaś, skoro wiedział, że po alkoholu się zmienia to powinien sie mocno ograniczyć albo wogóle nie pić - sam z siebie a nie że prosi ciebie o kontrolę.

A z innej beczki, kiedy w tym społeczeństwie skończy się obowiązek picia? Sama lubię się napić ze znajomymi, ale zupełnie mi nie przeszkadza jak ktoś powie że nie pije. Akceptuje czyjś wybór. A dla nie których to jak płachta na byka: "ze mną się nie napijesz?"; "żona cię pod pantoflem już ma"; do kobiet: "to napewno w ciąży" itp. O co w tym chodzi?

2579937

O to że się kompromitują i potrzebują żeby inni też się kompromitowali. Dlatego uznają że się czujesz lepszy jeśli nie narkotyzujesz się. Zostajesz trzeźwy I "oceniasz" ich kretyńskie zachowanie.
Alkohol rozbraja ludzi. Jak by składali broń. Jeśli ty nie składasz jesteś niebezpieczny.

parohot Odpowiedz

wkoncu madra kobieta…. alkohaol nie usprawiedliwia… nie umiesz pic to nie pij

NekoGirl Odpowiedz

Uwazam ze kazdemu moze odwalic. Jesli bylo wam razem fajnie to dalabym mu druga szanse. Nie 3, 5, 10 kolejnych, tylko jedna :)

Tylkopoco

Jeśli przed piciem prosił by go ogarniała, to znaczy że wiedział jak się kończy jego picie. Czyli całkowocie świadomie się doprowadził do takiego stanu.

NekoGirl

Kogo nazywasz desperatem?

NekoGirl

Dlaczego niby mialabym byc zdesperowana? Bo uwazam ze nikt nie jest swiety i nie powinno sie kogos skreslac po jednej akcji? Zaczynam rozumiec czemu ciebie tutaj nie lubia. Jak sie czepisz kogos to sadze ze kazdy ma dosc, lacznie z tym wymyslonym facetem twoim 😆

hugendubel Odpowiedz

Kto to był? Jeśli podpuściło go kilku przypadkowych pijaczków których więcej nie spotka - to jeszcze jest jakaś szansa. Jeśli to osoby z rodziny które są dla niego ważne - skończ to natychmiast.

Dragomir

To była jej rodzina "mózgu".

Dodaj anonimowe wyznanie