#ySj67

Gdy byłam w podstawówce, miałam gigantyczną szparę pomiędzy jedynkami, ale nie tylko. Pomiędzy resztą zębów były również niemałe przerwy. Skoro zęby już stałe, decyzja o aparacie zapadła szybko.

Jednak dentystce coś w moim uzębieniu nie pasowało, a mianowicie brak dwójek. Prześwietlenie - nie ma nawet zalążków. A więc matka natura stwierdziła, że będzie zabawnie, gdy jedną niewinną dziewczynkę obdarzy uśmiechem niczym u wampira. Tak to mniej więcej wyglądało po naprostowaniu zębów aparatem. W końcu po jedynkach były od razu szpiczaste kły.

Ale żeby było zabawniej, teraz mam uśmiech jak z reklamy PEDIGREE. Kły spiłowane na dwójki!
Jalapeno Odpowiedz

Też nie mam dwójek za to bardzo szpiczaste trójki i uwielbiam mój uśmiech wampira :)

oliwkanadrzewie

Mam dokładnie tak samo! Chociaż coś oryginalnego w wyglądzie :D
Tylko moją dentystkę to wkurza i namawia mnie by aparatem zrobić miejsce na dwójki i wstawić sztuczne.

Dragomir Odpowiedz

Jak można spiłować zęby? Co że szkliwem?

2579937 Odpowiedz

O kompozycie nie słyszałaś? Niewysokim kosztem możesz sobie nadbudować "trójki" żeby przypominały oryignalne, jeśli wygląda to dziwnie. Zrobią Ci to na jednej wizycie. Aż dziwne że przy piłowaniu nie zaproponowali.

Puszmar Odpowiedz

To jest jedna z opcj i (czyli wszystkie żeby twoje ale trójki udają dwojki) można też wszystkie żeby miec na swoich miejscach, a w luki po dwójkach implanty zębów). Tak się czasem zdarza po porstu, też nie mam górnych stałych dwojek, głowa do góry Autorko ;)

Dodaj anonimowe wyznanie