#yS9sq
Tak więc ja, mała przewodniczka, pokazałam im świnki, krówki, kury, a naszą wycieczkę zakończyliśmy w stajni, gdzie było siana po dach i drewniane belki. Widząc to bliźniaki postanowiły pobawić się w Dziki Zachód. Jeden miał być kowbojem, drugi czymś w rodzaju złego policjanta, a ja... Indianinem. Mężczyzną, bo kobiety bić nie będą. Nie protestowałam, bo lubiłam bawić się z chłopakami. Wprawdzie zawsze byli to "policjanci i złodzieje", ale warto zapoznać się z nową zabawą.
Po tym jak ten zły mnie złapał, postanowili urządzić mi egzekucję. Tak więc jeden z nich znalazł jakiś sznurek i zawiązał na nim stryczek. Wdrapaliśmy się na samą górę siana i przerzuciliśmy sznurek przez jedną z belek. Stanęłam na skraju stogu, a na szyję przerzucono mi pętlę. Jeden z nich był na dole i miał mnie uratować. Drugi miał mnie popchnąć.
Do dziś wujek wspomina, że nigdy nie był tak przerażony jak wtedy, gdy wszedł do stodoły i zobaczył mnie z pętlą na szyi i rękami złożonymi do modlitwy. Przeżyłam i nie rozumiałam, dlaczego nagle zrobił się taki straszny wrzask. Dlaczego bliźniaki dostali pasem, a mnie mama nie pozwoliła się już z nimi bawić.
Dzisiaj cieszę się, że wujek wyszedł wtedy nas poszukać, bo ta kopa siana była naprawdę duża. ;)
Masz farta, że wujek był w pobliżu ;)
Mnie to się osobiście kojarzy z filmami, gdzie wieszają ludzi.
W sumie, możesz startować w castingach, masz już jakieś doświadczenie. :)
Nie tylko. ;)
Ostatnio oglądałam serial, było dwóch skazańców, król wydał wyrok, przychodzi książę, mówiąc, że on też tam musi zawisnąć (to byli jego kompani). Przez 10 minut odcinka, walczyli, wisząc w powietrzu, aby ich "odratowali", bo król raz po raz decydował się ich przepytać. Koniec końców: ułaskawieni. ;)
Jezu ale opentańce
Dziwne zabawy mają w tej Ameryce...
Wyobraziłam to sobie. O-o Wujek musiał na zawał zejść.
Mężczyzną, bo kobiety bić nie będą😁😁
Wiedźmin 3
Hah, o krok od tragedii :D
Te uczucie, kiedy masz na nazwisko Stryczek... :')
😉