#yLi7J
Moja rodzinka lubi wtrącać się w sprawy innych. Hamują ich trochę moi rodzice, którzy nie lubią wścibstwa. Studiuję medycynę i niektóre ciotki planują, jak to będę załatwiać im wizyty u specjalistów i nie będą musiały stać w kolejkach. Wkurza mnie to. Jak będę mógł pomóc to OK, ale na razie jest to przedwczesne.
Kiedyś na jednej rodzinnej imprezie wujek pyta, jaką specjalizację wybiorę. Nie zdążyłem otworzyć ust, jak zaczęła się tyrada ciotki, że na pewno wybiorę kardiologię lub neurologię. Zazwyczaj zlewam takie gadki, ale tym razem to było przegięcie. Powiedziałem, że wybieram psychiatrię kliniczną lub proktologię i zapraszam ją jako pierwszego pacjenta. Zapadła cisza, a ja mam od tej pory spokój.
PS. Tak naprawdę to jeszcze waham się i nie wiem, co wybiorę jako specjalizację.
Mój mąż wybrał psychiatrię i tak czy inaczej rodzinka męczy - w tym wypadku o leki wszelakie ( po co iść do rodzinnego skoro kochany syn, zięć, kumpel może wypisać od ręki ). Wkurza mnie to. Mogę Ci poradzić to co robi mój - jak jakaś ciotka sobie wymyśli, że potrzebuje bardzo leku tego a tego bo ona chora i cierpiąca to mąż o wyniki badań prosi. NIe ma? To skąd ciocia wie, że chora i takie leki ma brać? I się na chwilę chociaż odpylają;p
Niektóre cootki mogą nawet tego nke zrozumieć :/
Ale pociiisk XD :’)
Jaka wygodna rodzinka. Już by chcieli mieć zapewnioną szybką pomoc, taką po pstryknięciu palcem. Dodatkowo darmową. I pod kontrolą. ;-)
Tez studiuje medycyne i mam tak samo. Ciotka sie upiera, ze powinnam byc endokrynologiem „bo tak mało w Polsce”. Szkoda, ze ja studiuje w UK.
Babcia sie ogranicza do komentowania, ze chirurgia to nie dla kobiet i powinnam sobie cos przyjemnego wybrać typu rodzinna.
Reszta rodziny jest albo spoko, albo od pierwszego roku przynosiła mi rożne wyniki do interpretacji mimo, ze na pierwszym roku to ja mogłam jedynie DNA od reszty komórki odróżnić. Teraz na 4 roku maja mnie za autorytet większy od lekarza
NIEPRAWDA. Ja mam duza rodzinę, z wszystkimi dogadujemy sie super ale na zdjęciach to, za przeproszeniem, chujowo wyglądamy. Więc proszę tak nie uogolniac gdyż czuje że mnie urażasz.
Kto to proktolog?
Taki troche do dupy doktor ;)