#yEaht
Podczas tegorocznej wigilii, mama poprosiła mnie, żebym pograła im trochę kolęd. Ja, oczywiście chciałam się wymigać, ale wzrok babci sprawił, że poleciałam po instrument. Ostatnio zaczęłam też tworzyć własne utwory i jeden z nich (akurat typowo świąteczny) zaczęłam grać na rozgrzewkę. Jakież było moje zdziwienie, gdy moja mama zaczęła go śpiewać. Odpowiedź mojej mamy, gdy zapytałam się skąd to zna:
- Bo tyle razy słyszałam, że próbujesz mnie ogłuszyć, że aż zaczęłam się wsłuchiwać czym.
Nie mam aż tak złego głosu, ale to zdanie sprawiło, że zaczęłam śpiewać ciszej.
Jeśli ktoś zna tekst piosenki na pamięć to albo mu się podoba albo jest niesamowicie irytująca. Myślę,że Ty znasz powód Twojej mamy.. :) :D
Mam tak samo ?
Sama jak gram jest ok
Na próbach ok
Na koncercie nawet
A przy rodzicach jakoś inaczej
(Gram w grupie więc może dlatego )
Ale Twoja mama nie powiedziala, ze zle spiewasz! Tylko ze glosno cwiczylas kiedy ona np. byla zmeczona. Roznica :)
Dlatego śpiewam tylko jak jestem sam w domu xd
Dlatego ja nie śpiewam... NIGDY... :P
Jak mieliśmy kiedyś grać na flecie jakąś piosenkę na muzyce, to powiedziałam że nie umiem i następnego dnia zdałam bez obecności kolegów i koleżanek z klasy. Jak ja nie lubiłam występować publicznie..
znaczy... no teraz też nie lubię.
Ja potrafię śpiewać w domu, ew. w zespole, ale sama przy ludzisch się wstydzę.
Lol
Nie rozumiem czego się wstydzisz. To tylko rodzice !