#xqujt

Wyznanie #HwCln zainspirowało mnie do tego, aby opowiedzieć o swoich choinkowych prezentach.

Święta organizujemy spore - jest nas zwykle od 10 do 15 osób. Do pewnego czasu robiliśmy drobne prezenty, ale każdy każdemu. Dostawało się różne rzeczy - niektórzy trafiali idealnie, niektórzy kupowali coś śmiesznego, niektórzy praktyczne rzeczy, dzięki czemu można sobie było uzbierać ciekawy zestaw pierdółek i nawet kiedy coś się nie podobało, zawsze jakaś inna mała rzecz rekompensowała nietrafiony prezent.

Pewnego roku wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że od teraz urządzamy losowanie i dla drugiej osoby kupujemy prezent do 50 zł. Fajnie, bo mniej biegania po sklepach a i można coś porządniejszego kupić. Uwielbiam robić prezenty, więc miałam ogromną radochę, że kupuję jednej, wylosowanej osobie, że mogę zrobić prezent "personalizowany", postarać się. Tak też robiłam co roku - starałam się, żeby upominek był ładny, dopasowany do osoby i starałam się również szukać promocji, żeby za te 50 zł kupić coś więcej niż jedną fajną rzecz. Starałam się także dowiedzieć, co kto lubi, żeby nie było gafy. :)

No to się okazało, że nie każdy myśli tak jak ja. Co roku miałam nadzieję, że może jednak tym razem... Nie. "Porządniejsze" prezenty (oczywiście jeden prezent na jeden rok) do 50 zł, które otrzymałam to m.in:
- świeczka,
- zestaw przeterminowanych kosmetyków,
- portfel w kolorze, na który patrzeć nie mogę (wszyscy wiedzą, że wolę raczej stonowane rzeczy, więc jaskraworóżowy, błyszczący portfel... no... chyba nie.)

Było tego więcej. Nie chcę wiedzieć, co będzie w tym roku, ale ja... chyba na te święta pójdę do sklepu i nabiorę skarpetek za 50 zł.
CzarnaSowa Odpowiedz

U mnie w rodzinie też losujemy prezenty i rożnie się trafia. Z poprzednich świąt mój małżonek wyniósł byle jaki zestaw kosmetyków, za to ja koszulkę z moim ulubionym motywem:) Moja siostra np. dostała skarpetki, ale pozwijane na kształt róż i zapakowane w bukiet, dodatkowo czekoladka w każdej skarpecie. Była zachwycona😊

NoharaRin Odpowiedz

Spróbuj dowiedzieć się od kogo to i oddaj mu jako prezent na następne święta XD

Sweetbunny Odpowiedz

Pamietam jak jednego roku babcia mnie wynajeła do pakowania prezentów. Jak już wykonałam te ważne zadanie, z radoscia stwierdziłam, ze nie zapakowałam prezntu dla siebie, wiec bylam pewna, ze babcia chce zrobic mi niespodzianke. Ale niestety nie. Babcia po chwilii stwierdzila, ze zapomniala o mnie. Dostalam pomarancze i 10 zl... Nigdy nie bylo mi bardziej przykro. Bo nawet jakbyn dostala skarpety, to bylyby to skarpety kupione z mysla o mnie, a wyszlo na to, ze babcia po prostu o mnie zapomniala...

LostAwareness

@Sweetbunny Zaśmiałam się gdy przeczytałam o pomarańczy.

Jestem złym człowiekiem.

mals

w sumie jakby dala 100 to bys sie pewnie nie zaliła .

Sweetbunny

@mals gdyby uprzednio nie wspomniala o tym, ze zapomniala o prezencie dla mnie to pewnie tak ;p

Dziamga Odpowiedz

U mnie w domu z racji tego że rodzina dosyć spora, też zdecydowaliśmy się na losowanie jednej osoby, a prezent do 100 zl. Żeby nie latać i się nie głowic co kupić mężowi ciotki czy kuzynowi, których nie zna się tak dobrze, postanowiliśmy, że zrobimy listę na której każdy napisze np. po 3 rzeczy do tej kwoty, które chciałby dostać, a Mikołaj sobie wybiera co woli kupic, w ten sposób unikamy nietrafionych prezentów i wszyscy są zadowoleni. :)

Collina Odpowiedz

Może ustalcie zasady? Że prezenty mają być praktyczne/zabawne/presonalizowane - niepotrzebne skreślić. Skończą się żale i lamenty o nietrafione prezenty.

jhope Odpowiedz

Ej, ja bym chciała dostać dużo fajnych skarpetek, to super prezent.

Jigglypie

@jhope ja dostałam na 18stke 18 par skarpetek z moimi ulubionymi motywami 😌

ProstowOczy Odpowiedz

to może róbcie przy okazji listę życzeń - kartkę/dokument na google dysku, gdzie każdy będzie wpisywać kilka rzeczy, które mógłby dostać. No i każdy będzie wybierać jedną z tych rzeczy lub dnie tańsze, tak do 50 zł

Valadilajne Odpowiedz

U mnie od kilku lat tez urządzamy losowanie. W tym roku z 9 osób tylko 2 dostały prezent, który ich zadowolił, reszta no cóż mniej trafione prezenty dostała 😂 bo albo daną rzecz miała od dawna albo sobie sama kupiła korzystając ze świątecznych przecen 😂.

Luuuuuuzik Odpowiedz

Autorko po co będziesz wydawać aż 50 zł za skarpety? Naprawdę uważasz ze prezenty, które otrzymałaś kosztowały chociaz polowe? Jak na mój gust ktoś sobie zapomniał i w ostatnim momencie wygrzebał właśnie takie skarby z dna szafy w swoim domu.

Niveam Odpowiedz

Ja bym zwróciła uwagę, że skoro mam dostawać takie prezenty to nie chcę żadnych. Ja wiem, że prezenty nie są najważniejsze, ale jeśli już je robię to się staram i chcę tego samego od innych.

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie