Idę sobie spokojnie, jedząc zapiekankę. Przewracam się i próbuję się czegoś złapać. Padło na spodnie jakiegoś chłopaka. Ściągnęłam je razem z majtkami...
Zawsze jeżeli myślę, że właśnie popełniłem gafę stulecia, czytam historie z anonimowych. Pocieszam się, że zawsze mogło być gorzej. ;) Dziękuję za poprawienie nastroju :)
Znam to. Kiedyś w autobusie nogi mi się rozjechały (ślisko, zima była) i chciałam się czegoś złapać, zanim zrobię szpagat i sobie rozerwę. No i złapałam. Jakiegoś nieszczęśnika za dresy. Poszło z majtami. Nie ogarnęłam od razu wpadki i jeszcze wyciągnęłam rękę w jego kierunku z pytaniem "pomożesz?"
Zawsze jeżeli myślę, że właśnie popełniłem gafę stulecia, czytam historie z anonimowych. Pocieszam się, że zawsze mogło być gorzej. ;) Dziękuję za poprawienie nastroju :)
... ale co zobaczyłam to moje XDD
Chciałabym zobaczyć minę tego chłopaka 😂😂😂😂
Minę, jasne... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I wylądowałaś na kolanach? Z zapiekanką w ustach?
Już z dwiema ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Raczej z hot-dogiem... Zapiekanka robiła za bułkę do parówki...
Na miejscu chłopaka bym żądał loda na żgodę xD
Dobry podryw :p
Znam to. Kiedyś w autobusie nogi mi się rozjechały (ślisko, zima była) i chciałam się czegoś złapać, zanim zrobię szpagat i sobie rozerwę. No i złapałam. Jakiegoś nieszczęśnika za dresy. Poszło z majtami. Nie ogarnęłam od razu wpadki i jeszcze wyciągnęłam rękę w jego kierunku z pytaniem "pomożesz?"
Tak zwane wejście smoka xdd
Albo węża
I co chłopak na to?
I jak było? ( ͡° ͜ʖ ͡°)