#xhNTL
Tata wstaje, otrzepuje się z włosów i patrzy na klatę. Nagle mama mówi: "Ten dywan też przystrzyżemy".
Tata nic nie mówi i czeka na ruch mamy. Ja załamana tą oto sytuacją idę do salonu.
Po dłuższej chwili słyszę śmiech mamy. Niewiele myśląc idę tam do nich.
Goła klata niczym u zawodowego pływaka. Jakieś dwie godziny temu tata patrzy na ręce i stwierdził, że nie pasują do klaty. Ręce też ogolił.
Przed chwilą myślałam, że padnę. Tata goli nogi. Już nie mam ojca :")
Pewnie jajcochy też ogolił, bo nie pasowały do klaty i nóg. W końcu mu trochę skóra pooddychała.
Mama goliła, ojciec trzymał
Może matka nie lubi nosa w bobra wsadzać