#xgIQn

Jestem 22-letnią kobietą samotnie wychowującą mojego 4-letniego synka Adasia. Moi rodzice, którzy są zagorzałymi katolikami powiedzieli, że nie chcą mnie znać, kiedy zaszłam w ciążę z chłopakiem, który mnie rzucił.

Jedyne wsparcie miałam w moim najlepszym przyjacielu, którego znam od piaskownicy. Zawsze gdy musiałam gdzieś wyjść, opiekował się Adasiem. Zawsze mogłam mu się zwierzyć, a synek traktował go w sumie jak ojca/wujka.

Wczoraj dowiedziałam się, że Marcin - mój przyjaciel - zgwałcił 8-letnią dziewczynkę. Czeka go rozprawa. Jestem w rozsypce.. Człowiek, którego znasz przez całe życie... KTÓREMU POWIERZYŁAŚ OPIEKĘ NAD SWOIM SYNKIEM... Okazał się pedofilem. I myśl tu, że znasz człowieka.
Ryoka Odpowiedz

A już myślałam, ze będziecie razem... Za dużo anonimowych...

Porozmawiaj z synkiem jeśli masz wątpliwości co do tego Marcina. Sprawdź, czy i jego nie skrzywdzil

Fanmagdygessler

Nie musisz jej dawac rad, sama wie co najlepsze dla swoich dzieci ..

Shido

@Fangłupiejpozerki
Odbiegając od tematu gwałtów, to nie, nie każdy wie co najlepsze dla ich dzieci, masz wiele przykładów na anonimowych nadopiekuńczych rodziców czy rozpieszczonych efektów bezstresowego wychowania, każdy z tych rodziców też wiedział co "najlepsze dla moich dzieci"
Każda rada jest cenna, szczególnie dla młodych rodziców, czy samotnie wychowujących dzieci, czy też bez wsparcia rodziny. Tylko nie zawsze do rad trzeba się stosować, ale wysłuchać można.

Fanmagdygessler

Fan glupiej pozerki? Nie miales juz po czym pojechac, ale juz sie nie wyklocam, bo znowu bedzie ze jestem trollem czy cos

zimowapanna

@Fanmagdygessler ale nim jesteś 😂

Fanmagdygessler

Nie jestem😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂raku😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂

kropka90 Odpowiedz

Kurcze ja na Twoim miejscu porozmawiała bym z synkiem. Jeśli facet tak chętnie z nim zostawał to kto wie czy i jemu czegoś nie robił.

husky65 Odpowiedz

To co podoba mi się w tym wyznaniu, o ile można tu użyc słowa "podoba" to fakt, że autorka nazywa rzeczy po imieniu, że mimo przyjaźni która ich łączyła mówi tu o pedofilii a nie tak jak wiele osób nie przyjmuje do wiadomości, że ich bliscy też mogą być pedofilami czy ogólnie pojętymi przestępcami. A potem szkok i niedowierzanie: "jak to? Mój przyjaciel/mąż/sąsiad pedofilem. Niemożliwe. Toż to taki porządny człowiek."
A autorce serdecznie współczuję zaistniałej sytuacji.

Morrison Odpowiedz

Współczuję takiego przejechania sie na jedynym bliskim człowieku...

Shadowcat7 Odpowiedz

Nie podalas biologicznego ojca o alimenty dla syna?

Bree

Skąd taki wniosek?

Yamanate

A co to ma do tego wyznania? No jakoś za 300-500 złote to weź i wyżyj, opłać opiekunkę czy coś. Nie starczy.

Shadowcat7

Bo napisała, że jedyne wsparcie miała od przyjaciela, zrozumiałam, że również finansowe i się zdziwilam.
Yamanate, dlaczego zakładasz, że otrzymywanie alimentów łączy się z rezygnacją z pracy?

Karolina1994

a co cie to obchodzi?

zjemcikota

Yamanate, czyli uważasz, że lepiej jej bez tych 500 złotych, tak? I tatuś w ogóle nie powinien poczuwać się do obowiązku utrzymania WŁASNEGO syna? Każdy grosz się liczy.

Poroniec Odpowiedz

Ach ci katolicy...pełni miłości i zrozumienia.

AegonTargaryen

Tak, ale tylko w niedzielę, bo tak wypada.

LisaSajlos Odpowiedz

O matko! A jest to pewne? Może to tylko błędne oskarżenia? Jeśli jednak to pewne, porozmawiaj z synkiem.

matrix274 Odpowiedz

Spodziewałam się innego zakończenia. To straszne smutne, współczuje ci

KtosTakiSobie Odpowiedz

Ja bym najpierw udała się do psychologa dziecięcego i poradziła w jaki sposób rozmawiać o tym z tak małym dzieckiem. To nie jest tak prosty temat jak nam się wydaje i wg mnie trochę nie bardzo zapytać dziecka tak po prostu: " czy wujek cie skrzywdzil?". Psycholog napewno doradzi jak zapytać, żeby w razie czego nie skrzywdzić jeszcze bardziej dziecka.

Aswq Odpowiedz

Czy jesteś tego pewna ? Może mała coś wymyśliła? Dzieci są okrutne jak nie dostaję tego co chcą

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie