Wczoraj przyjechał do mnie Arab, z którym przez rok pisałam na Facebooku i który obiecywał, że do mnie przyjedzie, a ja nie wierzyłam. I teraz ku*wa nie wiem co zrobić.
On obiecał że przyjedzie - wywiązał się.
A co Ty obiecałaś? - wywiąż się.
To takie dziwne w dzisiejszych czasach że się dotrzymuje słowa?
O tempora! O mores!
Uważaj dziewczyno. Kiedyś w sylwestrową noc zagadał do mnie po francusku gość ( akademicka impreza). Jako ze znałam francuski, była to okazja do konwersacji. Pogadaliśmy sobie sporo na różne neutralne tematy. Ale po imprezie chciał mnie zaciagnąć do swojego pokoju, tłumacząc, ze jesli z nim tyle gadałam to jestem "jego" . Uratowali mnie moi koledzy, bo nie wiem jakby się skończyło.
znam dwa małżeństwa gdzie żona katoliczka, a mąż muzułmanin. Turcy. jedna starsza kobieta jest z mężem już 35 lat i facet pracowity, pije alkohol równo ze wszystkimi i nawet świnie je, naprawdę spoko koleś, a drugi po urodzeniu dziecka przeszedł na wiare żony i są już razem 15 lat.
glowawchmurach
@glowawchmurach
aczkolwiek nigdy, ale to nigdy nie zaczęła bym znajomości bliższych niz czysto koleżeńskie z Arabami. jak wyjechałam za granicę to byłam mega otwarta i tolerancyjna dla nich. z jednym poszłam nawet na dwie randki i musiałam bardzo inteligentnie zakończyć znajomość by go nie urazić, bo wiedziałam, że może się to skończyć źle. trochę zdążyłam go poznać przez czas pisania i tych dwóch spotkań. powiedziałam, że rodzina moja nie zaakceptuje tego związku, a zdanie ojca jest dla mnie najważniejsze xd a że sam bardzo słucha słów swojego ojca to był pełen podziwu, że jestem taka "posłuszna" xd przynajmniej poskutkowało xd
XD XD XD XD XD
Kręcił sie niedawno taki mem po sieci z podpisem "kiedy flirtowałaś za mocno i teraz nagle jesteś w związku".
Nie skreślaj z góry typa, pogadaj, nie każdy arab to islamista-szowinista-zamachowiec ;p
A jak Ci się nie spodoba to powiedz mu to po pierwszej randce i tyle.
Właśnie o to samo chciałam zapytać
Często, gęsto widzę że zaczepiają dziewczyny na Instagramie czy FB
Niby komentarze tylko ,a ja jestem uprzedzona i każdego blokuje
On obiecał że przyjedzie - wywiązał się.
A co Ty obiecałaś? - wywiąż się.
To takie dziwne w dzisiejszych czasach że się dotrzymuje słowa?
O tempora! O mores!
Uważaj dziewczyno. Kiedyś w sylwestrową noc zagadał do mnie po francusku gość ( akademicka impreza). Jako ze znałam francuski, była to okazja do konwersacji. Pogadaliśmy sobie sporo na różne neutralne tematy. Ale po imprezie chciał mnie zaciagnąć do swojego pokoju, tłumacząc, ze jesli z nim tyle gadałam to jestem "jego" . Uratowali mnie moi koledzy, bo nie wiem jakby się skończyło.
Ubierz burkę, po samych oczach Cię nie pozna na mieście.
@derp w to co przeczytałeś.
Powiedz, że w Niemczech mają lepszy socjal. Może się skusi i ucieknie tam. :')
Spierd.. puki możesz. Nic ciekawego cie nie czeka u jego boku
znam dwa małżeństwa gdzie żona katoliczka, a mąż muzułmanin. Turcy. jedna starsza kobieta jest z mężem już 35 lat i facet pracowity, pije alkohol równo ze wszystkimi i nawet świnie je, naprawdę spoko koleś, a drugi po urodzeniu dziecka przeszedł na wiare żony i są już razem 15 lat.
@glowawchmurach
aczkolwiek nigdy, ale to nigdy nie zaczęła bym znajomości bliższych niz czysto koleżeńskie z Arabami. jak wyjechałam za granicę to byłam mega otwarta i tolerancyjna dla nich. z jednym poszłam nawet na dwie randki i musiałam bardzo inteligentnie zakończyć znajomość by go nie urazić, bo wiedziałam, że może się to skończyć źle. trochę zdążyłam go poznać przez czas pisania i tych dwóch spotkań. powiedziałam, że rodzina moja nie zaakceptuje tego związku, a zdanie ojca jest dla mnie najważniejsze xd a że sam bardzo słucha słów swojego ojca to był pełen podziwu, że jestem taka "posłuszna" xd przynajmniej poskutkowało xd
Wizowiec, no ale on cię kocha przecież.
XD XD XD XD XD
Kręcił sie niedawno taki mem po sieci z podpisem "kiedy flirtowałaś za mocno i teraz nagle jesteś w związku".
Nie skreślaj z góry typa, pogadaj, nie każdy arab to islamista-szowinista-zamachowiec ;p
A jak Ci się nie spodoba to powiedz mu to po pierwszej randce i tyle.
emmm a po co mu cokolwiek obiecywalas?
Autorka nie powiedziała, że cokolwiek mu obiecała. Facet sam mógł sobie ubzdurać, że do niej wpadnie.
Tak, wierzę. Miałam styczność z arabami nie raz - każdy na początku miły, potem nachalny i narzucający swoje zdanie
ciekawe skad oni znają adresy
Właśnie o to samo chciałam zapytać
Często, gęsto widzę że zaczepiają dziewczyny na Instagramie czy FB
Niby komentarze tylko ,a ja jestem uprzedzona i każdego blokuje