#xWEtT

Mam 9-letnią chrześnicę, którą po prostu uwielbiam. Jest grzeczna,dobrze się uczy, opiekuje się młodszym bratem i wszystkimi zwierzakami,ma dobre serce... Ale jak to wiele dzieci w jej wieku, jest bardzo spostrzegawcza i czasem pyskata.

Ostatnio, kiedy się wygłupiałyśmy przebrane za księżniczki z bajek, zapytałam się czy pożyczy mi koronę na jutro do pracy. Ona tak chwilę popatrzyła na mnie uniesionymi brwiami i odpowiedziała:
- Jak chcesz zrobić z siebie pośmiewisko to bardzo proszę, ale ja ciebie później nie będę utrzymywać jak szef cię wyrzuci z pracy.
 
Do tej pory jestem w szoku...
nightingale Odpowiedz

Dziecko prawdę Ci powie :D

Arbuz1234 Odpowiedz

Spokojnie, czytelnicy, pewnie do momentu publikacji już dawno faza szoku minęła

gdziejestmojsos

Ależ zabawne

Arbuz1234

To nie miało być zabawne.

gdziejestmojsos

Oj, tłumaczyć sens sarkazmu, czy poradzisz sobie?:D

Arbuz1234

Ba dum, powalony własną bronią! xD Uwielbiam internetowe walki typu "powalę cię siłą ironii" ;p

gdziejestmojsos

Racja, daję Ci plusa, arbuzie

fromage Odpowiedz

Miałam może z dziesięć lat, gdy moja siostra zaczynała szukać pracy. Pewnego dnia wróciła do domu zmęczona i przygnębiona, bo po raz setny pracy jej odmówiono. Usiadła na kanapie, a ja jako idealna siostrzyczka, zaczęłam recytować jej wierszyk, na poprawę. Nosił on tytuł "Na tapczanie siedzi leń". Dziw, że jeszcze żyję. Gdyby nie interwencja mamy, nie mogłabym tego napisać. :)

Zwiadowczyni

W Rodzinie Zastępczej był taki odcinek :D

kokko Odpowiedz

Haha :D mała sobie w życiu poradzi ;)

tamtaramtam Odpowiedz

Hahaha, swietna masz chrzesnice !! I pamietaj !! ONA CIE UTRZYMYWAC NIE BEDZIE!! Padlam.

myszkaaa20 Odpowiedz

No i ma racje bo za stara jesteś :p siara jak nic :D

Gro9 Odpowiedz

bo ja wiem... młoda uratowała ci du.. .... i pracę...
:>

AmySnow Odpowiedz

Dzieci nie biorą takich odzywek z powietrza. To co powiedziała wynikało z takiej opiekuńczości wrażanej w dość dziwny sposób. Być może jej mama albo tata tak właśnie wybijają albo wybijali jej głupie pomysły z głowy

Dodaj anonimowe wyznanie