#x4Gfg

Kilka dobrych lat temu wraz z moimi kolegami, postanowiliśmy pobawić się w kolędników, a przy okazji trochę zarobić. Plan idealny. Chcieliśmy trzymać się tradycji, że w takie rzeczy nie bawi się płeć piękna, a że byłam (i jestem, nie myślcie sobie) dziewczyną, to przebrałam się za śmierć. Podobał mi się ten pomysł, bo jako osoba pozbawiona zdolności wokalnych nie zostanę zidentyfikowana.

Pracę kosiarza wzięłam sobie do serca. Zrobiłam sobie kosę, pomalowałam twarz. Zadowolona dołączyłam do pozostałych. Kolędowanie było świetną zabawą - pieniążki się sypią, ludzie się cieszą... Ale w jednym domu na mój widok mała dziewczynka krzyknęła: "Babciu, przyszli po ciebie!".
Martini Odpowiedz

Dziecko takie szczere 😂

superiorvenacava Odpowiedz

Widać że wczułaś się aż za bardzo :D

CukierPuder Odpowiedz

Kolędowanie kolędowaniem, ale bez przesady, u mnie w bloku jeszcze wczoraj chodziła dziewczyna (sama) z jakąś kartką świąteczną i pytała, czy może pośpiewać w ramach kolędy. Kurczę, już jest miesiąc po świętach przecież, wiosna idzie... ;)

willmissyou

Mi się właśnie dzisiaj śniło, że chodzę po kolędzie xD
Rano się zastanawiałam co ze mną nie tak, bo to już trochę za późno :D

Mangolia Odpowiedz

Przypominały mi się te wszystkie anonimowe historie o dzieciach które pytają się babci kiedy umrze itp (chyba wiecie co mam na myśli) 😂

bobylon89 Odpowiedz

Wasze miny pewnie były bezcenne :D
Naprawdę ciężko jest mi wyobrazić sobie taką sytuację.

KawaiKoty Odpowiedz

H5! Od dwóch lat jestem kolędnikiem i na 7 osób jedyną dziewczyną :) z tym, że gram aniołka

olaaj Odpowiedz

Marudaruda nie pamiętam tytułu ale dwóch głównych bohaterów nazywało się Billy i Mandy

sekociara Odpowiedz

O kurde xdd
Tego sie nie spodziewalam

willmissyou Odpowiedz

Hahaha noo nie mogę 😂😂

Herbatkalove Odpowiedz

A zabrałaś ją?

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie