#w33gc

Jestem w liceum, mam w klasie prawie same dziewczyny i kilku chłopaków. Wiadomo, w tym wieku dziewczyny starają się spodobać chłopakom i niesamowicie się ubierają. Jak już wspomniałem, w klasie prawie same dziewczyny, więc jest na co popatrzeć.

Lekcja religii, z 2 kolegami siedzimy w ostatniej ławce, przed nami najładniejsze koleżanki z klasy. Siedziały w taki sposób, że mniej więcej było im widać pośladki. Jedna koleżanka miała leginsy, prześwitywały jej majtki. Mój kumpel to zauważył, szturchnął nas i siedzieliśmy wpatrzeni w wyrzeźbione na siłowni pośladki przez pół lekcji. No nie powiem, widok był nieziemski. Siedzimy tak we 3 i podziwiamy.

Na nasze nieszczęście zauważył to ksiądz. Nasz ksiądz, bardzo spoko gościu, świetny kontakt z uczniami, nie wstydzi się mówić o swoich zarobkach, można powiedzieć, że ksiądz z powołania. Wyjeżdża do nas ze słowami:
- Chłopaki, ładne widoki?
My robimy wielkie oczy, odzywa się kolega i mówi, że bardzo ładne.
Ja siedziałem od strony okna, po otrząśnięciu się z transu, spojrzałem ukradkiem oka przez szybę i w tym momencie obracają się koleżanki, bo nie wiedzą o co chodzi. Widzą mnie patrzącego w dal. Same też wyglądają i jedna mówi:
- Zwykłe bloki... - i wracają do przepisywania notatki.

Do tej pory nie wiedzą, co tak naprawdę było tym widokiem, a my z kolegami nadal jesteśmy czynnymi obserwatorami.
TomaszWpierdol Odpowiedz

I tak nie poruchacie. :P

TomaszWpierdol

Ja nawet nie popatrzę. :( :D

JaLubiePlacki

Nie każdy musi mieć tak zawalone życie jak ty.

AnonimowyMoherPo100

Cztery słowa a tak wiele mówią... xD

JakeLong

Haha 😂

Rambidan

Smutne ale prawdziwe.

gitarzystka Odpowiedz

Serio... Nie ogarniam dziewczyn, które noszą takie legginsy, że im całe dupsko widać- włącznie z krojem i nadrukiem na majtkach...
Rany... kiedyś kobiecie ciało było świątynią, którą mężczyzna musiał zdobyć. A teraz? Dziewczyny świecą cyckami i tyłkami zapominając chyba co to jest szacunek do własnego ciała i godność...

Isixd

Że sie tak zapytam ile masz lat ? Często spotykam ten nick tutaj, ale teraz mnie to zaciekawiło.. 😊

sayone

Jak słyszę teksty o świątyni z ciała to się zastanawiam jak tacy ludzie idą na plaże, bo wtedy przecież tyle widać, a jak ktoś jeszcze ubierze bikini! A tak na serio gitarzystko jak Ci tak źle w tych czasach to polecam znaleźć sobie dobrego araba, on doceni Twoją świątynie, będziesz chodzić w ślicznej, zakrywającej wszystko burce i będziesz czuła, że Twojego ciało jest szanowane ;)

Wynaturzona

Jakiś czas temu jedna z panien założyła u mnie prześwitujące leginsy na uroczystość, jakieś przedstawienia, wychodziła na scenę. Nie wiem co musiała czuć gdy na setkach zdjęć główną rolę odgrywał jej tyłek w limonkowych majtkach, których w świetle nie sposób było nie zauważyć. Biedna;)

TomaszWpierdol

Kurde, każdy ma swój gust. Jeśli chodzi o jedzenie, ubrania, a także o preferencje seksualne. Jedna osoba woli mieć jednego partnera, inna woli mieć wielu. Nie możemy im tego zabronić, to ich życie, ich wybory. :)

ToTylkoJa90

Ja nie wiem co się dzieje z tą stroną ostatnio. Sami wojujący obrońcy moralności.
Czepiacie się spraw seksualnych, wypitego alkoholu i innych używek, a teraz ubrań?

Bura1988

Kiedyś by zobaczyć dupę trzeba było odsłonić majtki, teraz by zobaczyć majtki trzeba odsłonić dupę. ;-)

oliwasprawiedliwa

ToTylkoJa90 U Ciebie w szkole jeszcze takich nie ma? ;D

Wynaturzona

Dla jasności: nikomu nie bronię ubierać prześwitujących leginsów, jeśli nie przeszkadza ci, że twoja dupa wystaje zza winkla i jest wyłożona do wglądu publicznego- twoja sprawa. Jednak porozmawiać o kolorze majtek zawsze można:)

gitarzystka

@Isixd To Anonimowe, więc powiedzmy, że mieszczę się w przedziale 20-30. ;)
@sayone Przepraszam, ale Twój argument jest inwalidą. Każda skrajność to głupota.

Trzeba wiedzieć, kiedy sytuacja i miejsce pozwalają na odsłonięcie ciała (np. plaża, basen), a kiedy wymagają jego zakrycia (np. uroczystości). Trzeba być naprawdę mało rozgarniętym, żeby tego nie rozumieć.
I tak się składa, że np. ja nie mam ochoty oglądać cudzej bielizny, tyłków i cycków na ulicy, więc to nie jest tylko czyjaś decyzja "Ja się nie wstydzę, więc mogę sobie chodzić nawet nago.", tylko ogólnie przyjęte zasady życia w społeczeństwie, że swoje strefy intymne się zostawia dla siebie.

kla5671

jak robią to z umiarem i gstem to co w tym złego?

Zobacz więcej odpowiedzi (17)
Uzurpatorka Odpowiedz

Taka mała dygresja przyszła mi na myśl.
To strasznie dziwne, kiedy dziewczyny tak sie ubierają (dekolt do pępka, prześwitujące doły) i oburza sie za każdym razem, kiedy ktos spojrzy w tamte rejony.

oliwasprawiedliwa

O to chodzi! Gdy facet z nimi rozmawia i patrzy na cycki (zresztą ciężko nie patrzeć jak ewidentnie walczą z wyjściem na wolność), one mogą teatralnie się oburzać, żeby pokazać, że zależy im na akceptacji ich wnętrza, a nie cielesności :D A chłopak od razu może sobie pomyśleć: "Oho, nie dość, że ładna, to jeszcze nie jest pusta, biere" :P

Wynaturzona Odpowiedz

Delikatnie żenujące jest bycie postrzeganą jako kawał tyłka, nad którym panowie z przyjemnością dumają i to na własne życzenie. Ale z drugiej strony każdy ma własne aspiracje:)

kla5671

nie rozumiem tego całego oburzenia, kiedyś jak się kobiety okrywały szczelnie sukniami panowie podniecali się nóżką, albo rączką. Oni zawsze się czymś podniecają, natury nie oszukasz, zresztą właśnie to jest w nich najfajniejsze. A to rola kobiety żeby wprowadzić wzajemne kontakty na wyższe "poziomy" i nie ograniczać wszystkiego tylko do "szału ciał".

Wynaturzona

Problem pojawia się gdy twój tyłek idzie trzy metry przed tobą i krzycząc "Wybierz mnie, wybierz mnie!" odbiera chęć na to przenoszenie.

kla5671

uważasz że seksowny wygląd, (a mam na myśli kobiety które mają naturalny seksowny wygląd, ubrane i umalowane z gustem), zupełnie wyklucza posiadanie jakichkolwiek zdolności do odczuwania i wzbudzania uczuć wyższych, a tylko chęć "parzenia się"?

Wynaturzona

Uważam, że tyłek w leginsach à la kabaretkach - tj. prześwitujących, za małych, przyciasnych, przypominających waginsy i podkreślających to co zaletą posiadaczki na pewno nie jest, rzadko kiedy idzie w parze z dobrym gustem. O wpijających się tu i ówdzie majtach nie wspomnę. Dużo tyłków w leginsach widziałam, jedynie kilka z nich reprezentowały się naprawdę dobrze. Jeśli masz predyspozycje noś, a sama będę zerkać z podziwem;) Wtedy pozostaje już tylko kwestia twojego komfortu, mnie osobiście peszy wizja dziesiątek par oczu wlepionych w mój tyłek.

Nigtfall Odpowiedz

W moim liceum był regulamin, co do ubioru. Nie ograniczał ludzu tylko nakazywał przyzwojte ubieranie sie do szkoly

Yukon Odpowiedz

W ogóle zamiast "Zwykłe bloki" przeczytałam "Zwykłe zboki" i kompletnie nie rozumiałam, jak nie wiedzą na co się patrzyliście, skoro na to zareagowały :D

niestudiujeprawa Odpowiedz

I tak nic nie przebije waginsów 😂 jak tak można?!

Kochamanonimowe24 Odpowiedz

A tak z ciekawości na jakim profilu że tak mało chłopaków?

Romantyczka77

Może human ? :-) w mojej klasie są 22 dziewczyny i 4 chłopaków :-)

MedLwG

Teraz w większości klas liceum jest mało chłopaków- dużo osób wybiera technikum ze względu na możliwość zdobycia od razu jakiegoś zawodu :)

Kochamanonimowe24

Ale na mat-fiz jest duzo chłopaków

Kochamanonimowe24

Romantyczka77 chyba masz racje o tym nie pomyślałem chociaż teraz na chumanie jest więcej chłopaków niż kiedyś

Undyne

MedLwg Ja jestem w technikum i na 23 osoby tylko 6 chłopaków :)

BaoBaosiezatkalo Odpowiedz

To u mnie jest na odwrót. Dużo chłopaków, mało dziewczyn. Jednemu z kolegów w ławce obok zrobił się "namiocik". Mój wychowawca spoko ziomek. Ja się przyglądam ( nie wiem czemu patrzałam) a mój wychowawca:
- Podoba ci się ten widok?
Na co ja:
- Panie, tu nic do oglądania. Nie warto się patrzeć kiedy ktoś ma takiego krasnoluda jak on.

Tym "kolegą" był mój były chłopak. Chyba zniszczyłam jego ego 😁😂

hatesmog

A gdyby ktoś powiedział dziewczynie, że nie ma co świecić dekoltem, bo jest płaska, to byłaby gównoburza...

hatesmog

Zanim ktoś się przyczepi: jestem dziewczyną. Ale wiem, jak chłopcy są na tym punkcie przewrażliwieni.

BaoBaosiezatkalo

Jakby mi powiedzieli że nie ma na co popatrzeć to bym się nie obraziła ;) Dystans ludzie :D

kapelusz

Ja sobie tak w mojej parze też śmieszkuję, czasem jestem i ofiarą takich żarcikow i nikt się nie obraża.

hatesmog

Mówiąc sentencjonalnie, są ludzie, którzy mają to, za przeproszeniem, gdzieś, a są tacy, którzy uzależniają od tego swoją samoocenę. Akurat rozmiar piersi i penisa jest często traktowany jako wyznacznik atrakcyjności, więc z tego nie powinniśmy się raczej śmiać, nigdy nie wiadomo, na kogo trafimy.
A potem zdziwienie, że ta się tnie, tamten ma depresję, a inny się do nikogo nie odzywa, a na próby kontaktu reaguje agresją. Przecież to nie bierze się znikąd. Wrażliwej, niepewnej siebie dziewczynce można zniszczyć samoocenie regularnie powtarzając obraźliwym tonem "Ogarnij się". Naprawdę, to wystarczy. A "niszczenie ego" poprzez mówienie, że ktoś "ma małego" czy że jest "płaski" jest czymś znacznie poważniejszym. To może zaboleć nawet nieszczególnie wrażliwą osobę.
To, że Ciebie to nie dotyczy, good for you. Dystans do siebie jest ważny. Ale nie ma absolutnie potrzeby "niszczyć komuś ego" poprzez obrażanie go, bo dystans do siebie i "o co ty się tak właściwie wkurzasz, przecież to tylko żarty".
Już nie mówiąc o tym, że ostatnie zdanie tego komentarza każe mi sądzić, że jego autorka zrobiła to wyłącznie z "zemsty", jakichś nierozwiązanych spraw między mną a jej eks lub z chęci podbudowania swojego własnego ego, co jest zwyczajnie obrzydliwe i tu w ogóle nie powinno być mowy o dystansie do siebie.

KapralWOJTEK Odpowiedz

Biernymi chciałeś napisac biernymi 😛

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie