#w0Kwd
Dziś do kabiny obok tej, w której załatwiałam się ja, weszła pewna kobieta.
Deska klozetowa upadła jej z hukiem na podłogę i prześlizgnęła się (pewnie kopnięta) do mojej kabiny. Byłam tak zdziwiona, że prawie nie wytrzymałam w pozycji "na Małysza", kiedy zobaczyłam rękę niczym z rodziny Addamsów, nerwowo sięgającą po zgubę na moje terytorium.
Pewnie chciała zabrać też Twoją
Najgorsze uczucie kiedy mam zakwasy A muszę przyjąć pozycję Małysza.
Według mnie gorsza jest dwójka na Małysza. Myślisz sobie "szybko pójdzie, dam radę". Taaa... -.-
jestescie uposledzeni czy nie wiedzieliscie ze mozna sobie wyscielic papierem?
pozdr
Taaa, ale ile papieru się codziennie marnuje na całym świecie, bo wszyscy sobie kłądą tyle papieru na deskach, że później brakuje go dla innych osób..
Są też takie specjalne nakładki na deski. Podobno przydatne.
No co Ty nie powiesz, można wyścielić papierem? Poważnie?!
Czasem jedyną moja motywacja do ćwiczenia nóg jest korzystanie z publicznych toalet 😂😂😂
Hah :D a wiecie, że ścielenie papierem, jest bardziej niehigieniczne niż siadanie dupą na desce? Po spuszczeniu wody bakterie wystrzeliwują w powietrze, a potem osiadają na czym się da. Na desce nie jest im zbyt miło, ale w przytulnym papierze toaletowym mnożą się jak głupie :).
Poza tym już nie raz sprawdzono, że deski toaletowe są bardziej sterylne niż np. klamki czy poręcze w autobusach, których dotykacie rękami, a potem nieświadomie dotykacie się po twarzy.
Pozdrawiam wszystkich małyszów :)
@diq1
ee ale nie spuszczam wody PRZED zalatwieniem sie xd wiec Nie rozumiem
Nie podcieram sie rowniez papierem, ktory kladzie sie na desce
@MrsGinny
<facepalm>
Ale wiesz, że osoba, która korzystała przed tobą prawdopodobnie spłukała toaletę i ten papier z bakteriami radośnie na ciebie czekał na podajniku? A bakteriom wystarczy pół godziny, żeby podwoić swoją liczbę :)
@Fanmagdygessler to nie działa, było nawet badanie, że bakterie i tak się przedostają i nie ma różnicy
Czasami się zastanawiam, czy Adamowi Małyszowi nie jest przykro że jego nazwiska używa się do określenia pozycji do sikania.
Dokładnie o tym samym pomyślałam, czytając to wyznanie :)
Jak się nazywała pozycja "na Małysza" przed erą Małysza? ;)
Pewnie tak samo jak Tata Muminka przed narodzinami Muminka ;0
Na narciarza. Stara jestem, pamiętam czasy przed Małyszem 😊
@Jababa dzięki za odpowiedź. Jakiś czas temu się nad tym zastanawiałam:)
Mi kiedys wypadl telefon z kieszeni podczas sikania i wyladowal bardziej w kabinie obok. Myslalam ze nikogo tam nie ma i spokojnie siegam reka a tam nagle inna reka. Ja krzyk, a właścicielka reki :"Przepraszam chcialam podać " 😂
O kurna. Brzuch mnie boli, a nie mogę przestać się śmiać xd
Te konstrukcje w publicznych toaletach są okropne.. gwarantują tylko minimum intymności. Nawet jak sikasz to słychać to w kabinie na drugim końcu pomieszczenia.
Jak można by było to zmienić?
Muzyka w toaletach o takiej głośności by zagłuszyć fizjologiczne czynności. Ja akurat nie mam z tym problemu- każdy się załatwia i każdy przy tym jakieś dźwięki wydaje...
Jedno z niewielu wyznań ostatnio, przy których śmiałam sie na głos
dawno sie tak nie usmialam: "moje terytorium" :D
OMG haha 😂