#vll3o
Tej nocy wypadał prima aprilis. Braciszek podniecony swoim planem czekał, aż zasnę. Wymyślił, że podłoży mi Filipka do łóżka, a ja wstanę, zacznę krzyczeć i będzie zabawnie.
Podłożył. Sam jednak zdążył zasnąć.
Krzyczałam nawet bardziej, niż się tego spodziewał. Obudziłam się o wiele za późno, bo chomik kończył robić piękne gniazdo w moich włosach.
Wyobraźcie sobie teraz dziewczynkę, która rozpaczliwie próbuje wyciągnąć chomika z kłębu swoich sklejonych, długich włosów.
Serce mi ścisnęło, gdy przeczytałam ''Krzyczałam nawet bardziej, niż się tego spodziewał". Przestraszyłam się, że go zgniotłaś...
Kurde, a ja myślałam, że te włosy to łonowe...
HejTuZuzia, raczej nago przy młodszym bracie nie spała.
identycznie pomyślałam...
@HejTuZuzia wydaje mi się czy było podobne wyznanie z ptakiem i dziewczyną śpiącą nago?
@ZjedliMiPsa tak, było takie wyznanie, tylko to był nietoperz. :) Dlatego też mi się tak skojarzyło.
Jaka ulga 😌 myślałam że go zgnieciesz
To zabawne, że wszyscy bardziej żałują chomika niż długich włosów Autorki.
P.S. Ja też bardziej żałowałabym gdyby chomik został zgnieciony :D
Może dlatego, że chomik to żywe stworzenie, a włosy to tylko włosy zawsze odrosną, przygnieciony zwierzak raczej by nie zmartwychwstał :p
Byłam pewna, że to się źle skończy dla chomika. Uff... 😁
A skończyło się źle dla włosów... Nie za bardzo uff
Czy ktoś pomyślał o czymś innym niż chomikowy placek w łóżku? 😂
A może ten chomiczek to 'rozpierdalacztrocin' ???
"Mieliśmy cudownego chomika"
Już nie mamy
Byłam absolutnie pewna że zgniotłaś biedaka i będziesz opisywać widok jego wnętrzności
A tu proszę :)
Liczę na to że chomik godnie zakończył swój żywot
Czy tylko ja nawet nie pomyślałam o tym ze moze zagniesc chomika?
jak mówią wszyscy o zgniataniu, przypomniało mi się jak spędziłam pierwszą noc z moim malutkim szczeniaczkiem.. położyłam obok swojej poduszki drugą poduszkę dla pieska i przykryłam ją taką małą ciemno różową ściereczką. przebudziłam się w nocy, patrze na poduszkę psa niema, myślę sobie może przesunęła się gdzieś niżej, podnoszę kołdrę a tam wielka plama krwi.. ja w płacz, wpadła mama do pokoju, krzyczy co się dzieje, zaświeciła światło, patrzę a to ta ściereczka leży, a pies w nocy spadł i spał sobie obok łóżka w ciapciach :D