#vlKWT
Tata przyszedł do domu i chciał coś zrobić na swoim laptopie. Nic mu się nie udawało, bo komputer działał bardzo powoli, co chwilę wyskakiwały dziwne okienka, reklamy. Komputer ledwo zipał. Owszem laptop był leciwy i przestarzały, totalny grat, ale ja jeszcze tego dnia wcześniej pieczołowicie mu zainstalowałem tyle dziadostwa z internetu, ile tylko dałem radę. Zawołał mnie zirytowany i powiedział, że lepiej żeby to nie był jakiś głupi żart, bo na komputerze ma bardzo ważne dokumenty.
Z głupim uśmieszkiem, bo ledwo mogłem się powstrzymać żeby się nie śmiać, powiedziałem że zaraz na to popatrzę, ale najpierw podłączę go kablem do sieci, bo może to coś z wifi. Podniosłem laptopa i idziemy z nim na przedpokój. Jak tylko byłem nad płytkami to udałem, że się potknąłem i laptop poleciał na ziemię z głośnym hukiem. Tata aż jęknął. Chwycił się za głowę i klęknął, a ja wtedy jeszcze najpierw jedną nogą nadepnąłem, a potem udając że nie mogę złapać równowagi jeszcze kopnąłem tego laptopa, mówiąc przy tym “Ups, ale ze mnie niezdara”. Ojciec czerwony, miał mord w oczach jak na mnie patrzył. Śmiejąc się uciekłem do swojego pokoju, on biegł za mną krzycząc.
Gdy tylko wpadł do pokoju wręczyłem mu nowego laptopa, którego dla niego kupiłem. Wyjaśniłem, że wszystkie jego dane i ustawienia przeniosłem, a sprzęt jest gotowy do pracy. Jeszcze nigdy nie widziałem aby ktoś tak szybko przeszedł z ekstremalnego wku*wienia do zupełnego uszczęśliwienia.
Nie chciałabym takiej niespodzianki.
i parę lat kompletowania fapfolderu poszło się ...
Słuchaj to że ty tak robisz w gimnazjum, nie znaczy że dorosły mężczyzna też.
@Niezywa w podstawówce*
A to nie jedno i to samo?
Teraz już nie
Jedno pytanie: po co?
Zabiłabym♥️
W sumie rozbawiło mnie to xD
Stare wyznanie.
wystarczy przeczytać dopisek „dawno temu” na gorze wyznania, zreszta, od jakiegoś czasu takie tu wskakują
Brawo ty