Pracuję w miejscu o bardzo nieregularnych godzinach pracy, poza tym jestem mega śpiochem. Czasem zdarza się jednak, że sypiam po 4-5 godzin, bo następnego dnia trzeba iść na ranną zmianę. Co wtedy robię?
Śpię w poprzek łóżka, w pozycji siedzącej, najlepiej tak, żeby było mi jak najbardziej niewygodnie. Budzę się co godzinę, ale przynajmniej nie zasypiam do pracy :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja mam taka apke na telefon ze gdy dzwoni budzik, to nie przestanie dopoki nie wstane i nie zrobie zdjecia zakodowanej rzeczy. Ostatni np. byla to lodowka, tak wiec dzien w dzien musialam o 5 leciec do kuchni i zrobic zdjecie lodowki zeby wylaczyc ten budzik. Polecam :D
Jaka to apka? :D
Dołączam się do pytania
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.wroclawstudio.puzzlealarmclock&hl=pl
Jeżeli się nie mylę to to (Budzik Puzzle) co prawda ma więcej możliwości niż skanowanie kodu kreskowego ale takie zadanie też tam jest.
A ja nie polecam tego typu aplikacji. Miałam kiedyś taką, że trzeba było rozwiązywać różne zadania i baaardzo szybko nauczyłam się wyłączać telefon przez sen :D
Ankaaa też miałam cos takiego, ale może ruch by coś zmienił? :)
No ja wyłączałam telefon przez sen, więc u mnie do żadnego ruchu by nawet nie doszło :D
Aplikacja to "Alarmy" ;)
Ale wiesz, że istnieje coś takiego jak budzik?
Szczerze wątpię, żeby go nie miała...
Może nawet ma kilka różnych, ale naprawdę, nie każdego są w stanie obudzić gdy już zaśnie naprawdę mocno.
A 'śpiąc' w taki sposób nie odpoczywasz tak jak mógł/mogła śpiąc normalnie.
Ja np czasami budzik przez sen wyłączam. Albo moze dzwonić i dzwonić, aż któryś z domowników nie przyjdzie obudzić
Ja jestem tak przyzwyczajona do dzwięku budzika ,że słyszę go ale jakby we śnie.Przepraszam ciężko mi to wytłumaczyć ale to coś takiego jakby dzwoniło ale w moim śnie np.kiedyś śniło mi się,że pływam z delfinami w ocenie to mój budzik grał z głośników przejeżdżającego obok statku :) od razu przepraszam za brak przecinków...
Mnie mój budzik zawsze budzi. Jednak mój facet ma ten sam dźwięk budzika co ja i jego może dzwonić nawet godzinę, a ja będę wciąż spala. Ciężko to wyjaśnić, ale tak to na mnie działa 😀
Prawdziwemu śpiochowi w każdej pozycji jest wygodnie! :D A tak na poważnie, czy to nie jest tak, że budzenie się co godzinę sprawia, że jesteśmy jeszcze bardziej zmęczeni, bo mózg w pełni "nie idzie spać" i dodatkowo robi to jeszcze większego stresa i teoretycznie może się odbić na naszym zdrowiu?
Twój kregosup dlugo tego nie pociagnie..
Ustaw sobie biedna duszo alarm w telefonie. ;)
Jeśli biedna dusza jest tak zdolna jak ja, to mając trzy alarmy i funkcję drzemki zgasi je nie przerywając snu i zaśpi... Poranne wstawanie na budzik to stres, którego ranne ptaszki nie pojmą. Można iść spać o dowolnie wczesnej porze, to nieistotne:-).
Na mnie działa zostawienie telefonu w drugim końcu mieszkania. Jak już do niego wstanę, to wstanę...
Zostawienie telefonu w zasięgu ręki to faktycznie przepis na gotowe spóźnienie, bo wyłączę go przez sen i nawet nie będę tego pamiętać.
Na drugim końcu mieszkania to może sobie dzwonić ad mortem defecatum:-). W spaniu przeszkadzać nie będzie...
No to na drugim końcu pokoju, whatever. Byle wstać. Napisałam o mieszkaniu, bo moje to raptem malutka kawalerka ;)
Mi taki budzik w telefonie często sam się wyłącza, bo ja go po prostu nie słyszę, mimo, że leży obok na poduszcę. Mam ten taki przerażający budzik z grzybkami i kilka razy zdarzyło mi się go wyłączyć (stoi na drugim końcu pokoju), wrócić do łóżka i kompletnie niczego później nie pamiętać. Te wszystkie metody bardzo fajnie brzmią, ale jeśli ktoś nie ma problemu z wstawaniem, to nie zrozumie, że to wcale nie jest takie "oczywiste rozwiązanie". Gdyby było, to nie musielibyśmy się tak stresować za każdym razem, kiedy trzeba rano wstać ;)
Ten koleś śpi nie wygodnie aby nie zaspać!
Nie bądź jak ten koleś kup budzik.
Też czasami sypiam po 3, 4 godziny, ale jak wiem, że muszę wstać, bo mam zajęcia, to wstanę na 100%. Jak można sobie psuć 4h snu, jak to i tak jest bardzo mało?