Dość długo byłam singielką. Oglądałam wtedy filmy z dwoma facetami w akcji. Cholernie mnie to kręciło. Zwykłe p0rn0 nigdy mnie jakoś specjalnie nie interesowało.
Teraz mam partnera. Dobrze nam się układa. Problem w tym, że mogę „dojść” tylko wtedy, kiedy myślę o dwóch zabawiających się ze sobą facetach.
Szlag... chyba przedawkowałam te filmy.
Namów swojego faceta na trójkąt, a jak się nie zgodzi to znajdź sobie kogoś innego
Musiałby być kukoldem i do tego gejem.
Musiałby być bi. A trójkąt nie polega na tym, że jedna osoba się patrzy, tylko że wszystkie trzy biorą aktywny udział
Ale cuckold polega na patrzeniu jak ci ktoś kobietę obraca.
No właśnie, a autorce chodziło o coś innego. To ona miałaby patrzeć, jak oni się zabawiają i ewentualnie dołączyć
Czyli musiałby być gejem żeby trykać się z innym gościem. To tylko w twoim świecie i na tych filmach które oglądasz w tej piwnicy.
Nie musiałby być gejem, istnieje też biseksualizm