#vCOcC

W tym roku, ponownie, zamiast prezentów dla mnie (z okazji moich urodzin) robię zbiórkę dla Domu Dziecka w moim mieście. Udało mi się nawet wstępnie zaangażować moje stare liceum. Jednak poczułam, że sama zbiórka to za mało i chcę zorganizować cotygodniowe/dwutygodniowe spotkania z dzieciakami, gdzie będziemy się bawić, rozwijać ich zainteresowania itp. Kiedy o tym myślę, zaczynam czuć coraz większy strach i stres. Boję się, że te dzieci za bardzo się do mnie przywiążą i zamiast wesołych wspomnień, będą miały w głowie smutek.
Tylkopoco Odpowiedz

Najlepiej po prostu szczerze pogadaj z dyrektorem czy opiekunami w tym domu dziecka. Powiedz, o swoich obawach i niech oni się wypowiedzą. Znają te dzieci najlepiej.

karlitoska Odpowiedz

Jak chcesz coś zacząć robić regularnie dla dzieciaków z domu dziecka to super, ale podejmij tą decyzję jeśli będziesz pewna, że to nie chwilowa „zajawka”, a długo terminowy plan i jesteś w stanie przynajmniej z rok się zaangażować. Czytają Twój wpis wydaje mi się, że jesteś tego świadoma, więc daj sobie na spokojnie czas na podjęcie decyzji :)

Dodaj anonimowe wyznanie