#utRA9
Kilka tygodni temu byłam na obozie, wieczorem mieliśmy alarm przeciwpożarowy. Niektórzy już spali, ja jeszcze czytałam książkę. Jako jedyna nie obudziłam się w trakcie ewakuacji (pomimo syren), a także potem, gdy inni mnie znaleźli i próbowali dobudzić. Wszyscy się cieszyli, że nareszcie normalnie (albo wprost odwrotnie niż zawsze) spałam.
A ja po prostu zemdlałam po zobaczenia pająka na ścianie obok mnie.
Ja kiedyś spalam z siostrą na jednym lozku, byłam odwrócona do niej twarzą. Nagle poczułam jak coś dosłownie zaskoczyło z niej na moją twarz. Zrzucilam to od razu ręką i poświecilam telefonem. Pająk wielki prawie jak dłoń. Zdążyłam tylko krzyknąć imię siostry i też zemdlalam.
O mój boże😱
@SansaStark Wybacz, że niezwiązane bezpośrednio z komentarzem, ale... jeśli Twoja siostra będzie kiedyś zakładała konto na anonimkach proszę, niech nazwie się Arya. 😂😂😂
Pozdrawiam wszystkich czytających to fanów GoT. :3
Moja siostra akurat bardzo lubi Arye i jest już tu taka, ale nie wiem czy to ona, w końcu anonimowe😂😂
O! Nie zauważyłam, że jest ktoś o takim nicku, na razie udało mi się "spotkać" tylko Sandora Clegane'a. 😂
Przez Ciebie nie zasneee
matko, ja to bym nawet po omdleniu uciekała gdzie pieprz rośnie na widok pająka na ścianie obok mnie :D
Po omdleniu raczej się nie ruszysz.
Tez tak miałam z budzeniem się na najmniejszy szmer. Znalazłam rozwiązanie włączam radio na szum czyli tak nastawiam by nie łapało stacji, szum musi byc słyszalny. tłumi inne dzwięki i ułatwia spanie. Polecam
Ja właśnie dlatego spałam przez pół życia z włączonym radiem :D
Zacznij słuchać ambientu. :)
Jakbym zobaczyła pająka na ścianie obok mnie to nie zemdlałabym, a padłabym na zawał :D
Cóż, może to faktycznie będzie dla Ciebie dobry pomysł na sen. ;)
Niefajnie. Co by było, gdyby alarm przeciwpożarowy był prawdziwy?
A kto powiedzial, ze nie byl prawdziwy?
Skoro cieszyli się, że spala, to raczej nie był prawdziwy. Chyba że to miał być czarny humor :-P
Też się boję pająków :/
.
Wait.. Skoro czytałaś książkę to jak oni Cię budzili? 😨
no przecież czytała książkę, zobaczyła pająka i od razu zemdlała ;d
Ona nie spała tylko zemdlala
Damn, mój błąd. Jakoś ominęłam ostatni akapit 😂
I tak jest prawie pod każdym wyznaniem. Cos nie doczytacie, omijacie, bez zrozumienia czytacie
Mi zajęło dłuższą chwilę zanim zorientowałam się co i jak pomimo ostatniego akapitu. Jakby nie patrzeć, czyta książkę - alarm - śpi. A nie do końca można się domyśleć w którym momencie zemdlała przez tego pająka. Według mnie, pomieszane zdania. Autorka napisała, jakby czytała książkę aż do samego alarmu.
Też nie lubię pająków.