#uhRBQ

COVID-19.
Na tym portalu jest wiele historii o nim, dorzucę coś od siebie. Będzie to historia o upadku człowieka.

Mam, a raczej już miałem kolegę.
Marek, młody, inteligentny - po studiach. Zarabiał jako doradca finansowy, ale kasa nigdy nie uderzyła mu do łba.
Zawsze można było z nim pogadać o wszystkim, zadzwonić w środku nocy i pójść na piwko w plenerze.
Znaliśmy się od podstawówki.

W pamiętnym marcu 2020 nastąpił pierwszy lockdown. Efekt?
Ja musiałem zamknąć restaurację na klientelę i przejść na dowóz, on przeszedł na aktywność internetową w kontakcie z klientami.
W tamtym czasie się odizolowałem, jako że miałem kontakt z kurierami i dostawcami, a oni z postronnymi ludźmi.
Uznałem, że tak będzie lepiej. Widzieliśmy się normalnie natomiast na Skype, gadaliśmy na komunikatorach itp.

Któregoś dnia, Marek przesłał mi adres do BARDZO PATRIOTYCZNEJ TELEWIZJI INTERNETOWEJ (czyt. kanału na YouTube), gdzie ponoć jakiś super-uber lekarz bardzo poważny grzmiał, że ten cały covid to ściema, spisek masonerii i takie różne.
Po szybkim reaserchu widzę, że gość to żaden lekarz, tylko inżynier budowlanki i nawet pozwano go za sprzedaż jakichś tam cudownych mongolskich tabletek na raka, które naiwniacy kupowali zamiast do prawdziwych lekarzy chodzić. Reakcja Marka?

[M] - Anonimie, bo ONI się go BOJĄ! On mówi prawdę!
"ONI" wkrótce zaczęli się pojawiać w praktycznie co drugiej wypowiedzi Marka.

Potem już było coraz gorzej.
Linki do jakichś szarlatanów, nieogolonych grubasów na fotelach wyglądających jakby nagrywali w spelunie, przebierańców, totalnych wariatów.
Każdy jeden się przekrzykiwał przez drugiego o ściemach, spiskach i zagrożeniach czyhających z każdego krańca świata.
Marek to wszystko chłonął jako prawdę objawioną - nie pomagały dyskusje, napominania, pokazywania, że to wszystko to bajki jakichś obłąkańców i np. 5G to nie "spisek Szatana", tylko po prostu nowa technologia.

W maju tego roku, Marek wieczorem zadzwonił do mnie - okazało się, że stracił pracę. Jak zapewne się domyślacie, wciskał te bajki klientom zamiast z nimi pracować normalnie.

[M] - Anonim, mówię ci! Wyrzucili mnie, bo "ONI" kazali im to zrobić! Bo uświadamiam ludzi o PRAWDZIE!

Stwierdziłem że dość, czas na męską rozmowę jak przyjaciel z przyjacielem.
Powiedziałem mu, że ma się ogarnąć bo wygaduje bzdury i tak mu odbija palma, że sam sobie życie niszczy.
Wtedy nawet mnie samego zaczął wyzywać od "covidian", "posłusznych owieczek systemu", wyszczekiwał do telefonu absurdalne pytania typu "kto mi płaci", albo jakieś oskarżenia z kosmosu, że kupił mnie rząd.

To był koniec.
Koniec mojego przyjaciela, z którym mogłem porozmawiać o wszystkim. Który za mną by w ogień skoczył, zawsze doradził i był praktycznie od początku mojego życia.
Marek zablokował mnie praktycznie wszędzie prócz jednego komunikatora.
JMoriartyy Odpowiedz

Sorry, ale to nie przez covid twój kolega zwariował. Zawsze miał predyspozycje, to był tylko wyzwalacz. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, większość społeczeństwa jest głupia, statystycznie prawie każdy z nas zna takiego poj*ba.

Velasco

Bo koronka jest wytłumaczeniem wszystkiego. Absolutnie wszystkiego.

Awtroil Odpowiedz

Prawie jakbym czytał o wujku.

damasu Odpowiedz

Izolacja, niestabilna sytuacja, strach, to wszystko nie robi najlepiej na psychikę, a naturalną reakcja jest próba wyjaśnienia, zrozumienia spraw, których czasem zrozumieć się nie da. Doza nieufności i chęć weryfikacji jest raczej zdrowym objawem, ale kolegi szkoda, bo trochę się przegiął.

Velasco

Informacje trzeba pozyskiwać i weryfikować u sprawdzonych źródeł, których autorami są specjaliści w danej dziedzinie, a nie u domorosłych "speców od wszystkiego" z youtuba.

Przynajmniej

@Velasco A słyszałeś o doktorze Basiukiewiczu? To nie jest żaden szarlatan, który mówi o masonach, ale też jest przeciwko nowemu ustrojowi (śmiało można to tak nazwać), którym jest sanitaryzm. Jeśli te wiarygodne źródła to według Ciebie media głównego nurtu to współczuję. Przez kogo te źródła mają być sprawdzane? Przez Pfizera? A może AstraZenekę? Takim źródłem jest Simon na przykład. Specjaliści w danej dziedzinie są też w internecie, bo do mediów ich nie dopuszczają za odmienne zdanie poparte naukowo. Bo gdyby doszło do rzetelnej debaty to Simony, Horbany, Sutkowscy i im podobni polegliby z kretesem. Jeśli czegoś nie można podważać, to nie jest to nauka, tylko propaganda. A tak właśnie postępuje się ze szczepionkami i obostrzeniami.

karlitoska Odpowiedz

Ludzie lubią mieć "winowajców". We współczesnym świecie, gdzie ciężko zrzucić winę za "zło" na "szatana", jak to kiedyś robili, ludzie szukają "tych-onych", co to są winni wszystkiego.

Przynajmniej

@karlitoska A to lepiej zaakceptować sytuację i nie zadawać pytań? Ignorancja to siła, tak?

Przynajmniej Odpowiedz

Czyżby to była kolejna propagandowa historia taka jak ta o dziewczynie z rodziny "foliarzy", która się nawróciła i zaszczepiła na koronawirusa? Ty mając restaurację naprawdę popierasz narodowe zamknięcia, które są łamaniem Konstytucji i praw człowieka? A może na czas pandemii te prawa są zawieszone i ich łamanie jest wskazane? Kiedy oddasz wolność na rzecz bezpieczeństwa, nie dostaniesz niczego. Dowód? Narodowe zamknięcia były, PiSlicja zaglądała ludziom do siatek z zakupami podczas pierwszej fali, pacyfikowała protesty (Strajku Przedsiębiorców, Marsze o Wolność, do protestu pod schodami Kaczyńskiego nie dopuściła, były także incydenty na Strajkach Kobiet), obecnie utrudnia działanie opozycji pozasejmowej, czyli Strajku Przedsiębiorców legitymując wszystkich członków przed wejściem na spotkanie partyjne, zadaje członkom partii pytania o poglądy, o treść rozmów na spotkaniach, a później wszyscy ci, którzy to popierają idą do telewizji krzyczeć o braku praworządności na Białorusi czy w Rosji. A Polska od Białorusi nie różni się już niczym, a od Rosji tylko tym, że jeszcze nie głodzi opozycjonistów. A czy w wyniku tych reżimowych działań jest bezpiecznie? Nie, na raka nie da się leczyć, na inne choroby ciężko, bo lekarze albo protestują, albo wszyscy są wysłani do pustych szpitali covidovych. A teraz, kiedy PiSlicja stanęła po stronie rządu, zamiast obywateli, śmie jeszcze myśleć o protestach z powodu niskich zarobków.

Przynajmniej

@TrzyPingwiny Wiele ideologii w dziejach świata się powtarza. Kryją się pod innymi nazwami, stosują inne słowa, są między nimi pewne różnice, ale nawiązują do tych samych wartości (w tym przypadku antywartości). Obecnie nie mówi się oficjalnie o niezaszczepionych jako podludziach, których trzeba wytępić, więc ludziom, którzy zwracają na to uwagę mówi się, że przesadzają i jak śmią porównywać demokratycznie wybranych polityków do nazistowskich zbrodniarzy. A Hitler przecież też został wybrany demokratycznie. Niektórzy ludzie zionący nienawiścią do niezaszczepionych, której uczą ich politycy i telewizyjni "eksperci" posuwają się jednak dalej od swoich przewodników życiowych i wprost mówią o tym, że trzeba zabijać wszystkich, którzy chcą być wolni i są przeciwni narodowym zamknięciom oraz przymusowym szczepieniom - przykładem jest komentarz niżej. Ciekawe jak tacy ludzie tłumaczą się z tego przed samym sobą? "Ale to przecież nie na serio, tak się czasami pisze przecież"? Prawdopodobnie większość takich jeszcze nie myśli o tym na poważnie, ale skoro już otwarcie mówi, to kiedy zacznie? Nawet nie zauważą, kiedy to, co pochopnie, nie zważając na słowa gdzieś kiedyś napisali lub powiedzieli stanie się rzeczywistością.

Przynajmniej

@szinigami Są też tacy, którzy uważają, że zasada moje ciało - moja sprawa obejmuje nie tylko aborcję, ale maseczki i szczepienia także. Fakt, jest bardzo niewiele takich osób, ale są. Na protestach "antycovidowych" nie wyróżniają się zwolennicy legalizacji aborcji, ani na protestach postulujących legalizację aborcji na życzenie / powrót do kompromisu aborcyjnego nie wyróżniają się "antycovidowcy". Niektórzy popierając tylko jeden, ale najważniejszy z postulatów danego protestu są w stanie się zjednoczyć z osobami, z którymi w większości spraw się nie zgadzają.

Jestjakjest

Dopóki czyjeś ciało nie jest potencjalnym zagrożeniem dla innych to niech sobie to ciało wybiera, jak żyje i co robi. Ja nie mam wpływu na to, z kim jadę autobusem, kto czegoś przede mną dotykał itp. Ja nie chcę się zarazić i mam prawo do zdrowia. A rząd ma prawo, a nawet obowiązek konstytucyjny zwalczania epidemii (art.68).

Jestjakjest

W maju zeszłego roku również rzekomo nie było pandemii i to grypa zabijała więcej osób. Również z powoływaniem się na naukowe źródła. Dlaczego to też ucichło?
Bo życie nas ciągle koryguje, po półtora roku jesteśmy pod presją powrotu do normalności i póki co nie ma wielu alternatyw na poprawę, której każdy chce.

P.S. Porównanie z Żydami jest nie na miejscu, i to bardzo. Więcej respektu dla prześladowanych ludzi z innych powodów i w innych czasach.

Przynajmniej

@Jestjakjest Ale sposoby zwalczania nie są określone i nie mogą naruszać pozostałych artykułów Konstytucji, a te naruszają.

Przynajmniej

@Jestjakjest Zdziwisz się, jak za kilka lat to porównanie będzie na miejscu, a nawet nie będzie porównaniem, tylko analogiczną sytuacją.

Velasco Odpowiedz

Do całej sprawy z koronką należy podchodzić z umiarem - zarówno totalna panika, zamykanie siebie i wszystkiego, czy 3/4 wprowadzonych obostrzeń (zwłaszcza podczas tzw. I lockdownu na wiosnę 2020), jak i całkowite olewanie sprawy, czy traktowanie tego jako spisku, czy eksperymentu to przejawy głupoty.

Soczewica

pingwiny, masz opóźnienie o jakieś 10 miesiecy

JoseLuisDiez

@TrzyPingwiny
Śmiertelność komory gazowej to blisko 100%, śmiertelność po szczepiące to mniej niż 0,5%, więc kiepskie porównanie.
Swoją drogą statystycznie jazda samochodem stanowi większe zagrożenie zgonem, niż koronka i powikłania poszczepienne razem wzięte. I jakoś nikt nie widzi w samochodach maszyn zagłady, nikt nie krzyczy o konieczności likwidacji samochodów, nikt nie piętnuje kierowców jako morderców.
Spadające na głowę kokosy zabijają więcej ludzi niż rekiny, tylko nikt nie panikuje na myśl o morderczych kokosach. Dziwne?

Soczewica

Pingwiny, zapomniałaś dodać że badania dla grupy wiekowej poniżej 12 roku życia. Masz mniej niż 12 lat? To by wiele wyjaśniało.

Dla osób pełnoletnich badania zostały skończone w listopadzie 2020 roku

WrozkaSmierci Odpowiedz

Mój mąż też uważał kovid za ściemę, dopóki znajomi nie zachorowali

karlitoska

Ja mam przyjaciółkę, której tata zmarł na covid, ale ona uważa, że to wina "afirmacji", bo sobie wmówił, że z nim źle. Niestety nie przetłumaczysz, ja nawet nie próbuje, bo wolę ją z tymi szalonymi teoriami, niż w ogóle :(

Soczewica

Pingwiny, wielu twoich znajomych zmarło na zawal serca? tak nagle? a to ci zbieg okoliczności! Prawie w niego uwierzylam

Jestjakjest

@TrzyPingwiny, znałaś wielu, którzy umarli w tym czasie na zawał, dobre. Ja znam tzn. znałam dwóch moich wujków, którzy umarli na covid. Dopóki nie było środków to trzeba było przecież coś robić, dokąd wysłać człowieka, który nie może oddychać? Jak zatroszczyć się o to, żeby innych nie pozarażał? Nie było innych środków na to, teraz jest przynajmniej szczepionka, też źle. I nie wyjeżdżaj mi tu z interesami polskiej polityki, nie śledzę tego, co się w Polsce dzieje, mieszkam w Austrii i tu się też inaczej nie dało. Tylko pewnie najprościej powiedzieć, że wszędzie to w interesie polityki. Pewnie też, że tu intensywnych oddziałach 10% to szczepieni, reszta nie. Dania wróciła do norm sprzedcovidowych, mają ponad 80% zaszczepionych.
No więc co, nie szczepmy się, bo rząd tak chce czyli żyjmy dalej w tym pierd*lonymm covidzie, tylko to też dla polityki dobre, cały czas to podkreślasz.
Sprzeczność sama w sobie. Krytykować coś, byle krytykować.

Iguana69 Odpowiedz

Taaaak tak tak. Opowiedzieć Ci historie jak kovidowiec stracił prace i rodzine przez swoją paranoje ze się zarazi i umrze?

CarolinaReaper Odpowiedz

Jeśli "oni" kazali, "oni" tylko się czają żeby zrobić krzywdę, to chyba czas udać się na wizytę do psychiatry.

JoseLuisDiez

Koronka to doskonały sposób na manipulowanie ludźmi przez polityków, forsowanie zarządzeń, które normalnie by zostały odrzucone, poza tym wszystko można tłumaczyć koronką.

zblakanyUmysl1911 Odpowiedz

Zabić bo jeszcze się rozmnoży...

Przynajmniej

@zblakanyUmysl1911 Tak jak zabijali Żydów?

Przynajmniej

@zblakanyUmysl1911 Rzeczywiście twój umysł jest zbłąkany i wyznaje niebezpieczną (i nielegalną swoją drogą) ideologię. Tak jak dwóch osób, które dały plusa.

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie