#uaXqS
Problem w tym, że nie mam kompletnie znajomych, przyjaciół, nie mam z kim wyjść, pogadać. Część dawnych znajomych się wyprowadziła, inni mają rodziny pozakładane.
Nie mam pojęcia, jak poznać nowych znajomych.
Myślałem, że bycie całkowicie samemu mi służy, może i służyło, ale tylko jakiś czas.
Chyba że tak po prostu wygląda dorosłe życie.
Miałam 2 dzieci i pracę. Dzieci 2 razy w tygodniu na zajęcia dodatkowe, w soboty atrakcje z przedszkola i ogarnąć mieszkanie, niedziela dla rodziny (także dla dalszej). Sama wychodziłam ze znajomymi 1 w tygodniu. Raz na miesiąc spotkanie z ludźmi z pracy. Mąż podobnie. A chciałoby się jeszcze pójść na randkę z mężem czy posiedzieć w samotności.
Ja bym zwyczajnie nie miała czasu dla większej liczby ludzi w moim życiu. Nie to co w szkole czy na studiach - odpowiadałam sama za siebie, to się mogłam szlajać ze znajomymi co drugi wieczór. Myślę, że większość dorosłych ma podobny harmonogram.
Teraz mam jeszcze dzidziusia i ten czas jest jeszcze bardziej ograniczony.
Ja mam podobnie. Rodzinne strony to zupełnie inne strony niż dawniej. Dorośli ludzie mają znacznie mniej czasu na przyjaciół i znacznie mniej okazji do spędzania z nimi czasu - nie mają już szkoły, która ich do tego zmusza, za to mają internet, który im ułatwia funkcjonowanie samotnie. W moim przypadku pomogło zapisanie się na sporty. Poznałem nowych znajomych po jakimś czasie.
Dawajcie do mnie pograć w gierki na discorda poznałem już z dwóch ziomeczkow tam i się nawet na sylwestra spotkaliśmy. Nuda samemu to można pograć w ceeska albo jakieś inne herosy
Poznaj samotne singielki z Twojej okolicy.