Dwa miesiące przed ślubem narzeczona zarzuciła tekstem, że ma na myśli wybielenie zębów, by pasowały pod kolor sukni ślubnej. Chcąc ją pocieszyć, zadałem pytanie, czy nie prościej by było kupić suknię pod kolor zębów...
Eh... Było siedzieć cicho.
Dodaj anonimowe wyznanie
Zęby nigdy nie będą tak białe jak śnieżnobiała suknie, tak że ten pomysł z suknią pod kolor zębów całkiem logiczny. Ale do kobiety z logiką... to nie zawsze będzie działać.
Śnieżnobiała sukienka pasuje niewielu kobietom. Uroda królewny Śnieżki (duży kontrast urody) dobrze się w czystej bieli broni. Najczęściej lepsze są kolory złamanej bieli. A robię je zębów pod kolor sukni... no cóż. Dziwny pomysł.
Co za mizogin