Za każdym razem, gdy przypadkowo wydam odgłos pierdnięcia, np. gdy przejadę łokciem po stole, krzesłem po podłodze czy stopą po panelach, powtarzam tę czynność, żeby upewnić wszystkich, że się nie spierdziałam, tylko wykonałam
którąś z powyższych czynności.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ale za drugim razem nigdy się tak nie uda :D
Uważaj jak kiedyś będziesz szurała krzesłem żeby naśladować ten odgłos, a ktoś Ci powie "Dajże spokój waćpanno, mebel zniszczysz, a tonu nie dobierzesz" - jak w pewnym kawale :D
Kompletnie go nie rozumiem
Chyba chodzi o to żeby nie probowała już szurać tym meblem żeby wydobyć ten dźwięk pierdzenia, bo i tak nie dobierze tak jak prawdziwy pierd brzmi. I ten ktoś kto to powiedział myślał że ona za pierwszym razem spierdziała się naprawdę. Dziwnie to brzmi i pewnie można to wytłumaczyć lepiej ale no
Hahaha świetne, zapisałam sobie :D
Uwaga. Emisja dla mniej kumatych 😂
Był taki żart - suchar o tym jak hrabiemu wymsknął się przypadkiem głośny bąk. W pobliżu było parę osób i to usłyszało, więc żeby jakoś wybrnąć z tej krępującej sytuacji zaczął wielokrotnie szurać krzesłem - że niby wcześniej to też był odgłos krzesła i myślał, że każdy w to uwierzy. Jednak mina mu zrzedła, gdy jeden ze świadków zdarzenia powiedział "Dajże spokój waszmości, mebel zniszczysz, a tonu nie dobierzesz" 😊
Wymyśliłem lepszą wersję: suchar o tym jak hrabiemu wymsknął się przypadkiem głośny bąk. W pobliżu było parę osób i to usłyszało, więc żeby jakoś wybrnąć z tej krępującej sytuacji zaczął wielokrotnie szurać krzesłem - że niby wcześniej to też był odgłos krzesła i myślał, że każdy w to uwierzy. Jednak mina mu zrzedła, gdy jeden ze świadków zdarzenia powiedział "ale waćpanowi meble śmierdzą"
Szkoda, że to zwykle wygląda na kiepską próbę maskowania pierdnięcia :D
Też tak robię...
Też to widzę w ten sposób, dlatego, że sama tak robię😂 dla kogoś komu to jest obce, taka sytuacja wyda się całkiem normalna 😀
Nie tylko Ty xd
kto tak nie robi niech pierdnie pierwszy
Przynajmniej jak Ci się zdarzy na prawdę to będziesz wiedziała jak to ukryć XD
Wiecie, co wydaje perfekcyjny odgłos pierdnięcia?
Mamy w kuchni krzesełka z poduszką z imitacji skóry. Przy siadaniu powietrze wydostaje się z poduszki. Jedno siedzenie ma małą dziurkę, więc powietrze wylatuje tamtędy. Pewnego razu siadałam w krótkich spodenkach i zatkałam dziurkę swoim mięciutkim sadełkiem spod uda.
Udało mi się to powtórzyć, żeby udowodnić mamie 😂
Robię dokładnie tak samo!! 😂😃
Ja z kolei, będąc dzieckiem, starałem się "wygenerować" taki odgłos, kiedy naprawdę zdarzyła mi się wpadka... BTW. Podobno jedną z rzeczy, których uczy się człowiek po 60tce to "nigdy nie ufać pierdą" (if you know what I mean ;))...
pierdą?
pierdOM, kobietOM, dzieciOM...
Końcówkę "-om" lub "-ą" dobieramy w zależności od przypadku! Błagam, jak poprawiacie takie błędy to chociaż wyjaśniajcie, bo potem ktoś zobaczy raz, drugi i będzie w drugą stronę. ;p
@PannaK przepraszam, to były emocje :D
Oj tam, po prostu uczulam na przyszłość. ;)
Też tak robie 😂