#thbII
Gdy nastała ta chwila, wszyscy przyjęci szamotali się z jednego kąta w drugi. A że nie zawsze łatwo jest zapanować nad grupką małych dzieciaczków, to dosyć długo trwało poustawianie każdego w odpowiednim miejscu.
Udało się, wszyscy stoją jak powinni, ale fotograf już mocno podenerwowany, z widocznym grymasem na twarzy, krzyczy "no niechże się pani wyprostuje!!!"
Niestety, nie pamiętam jaką minę wszyscy mieli, mnie natomiast kopara opadła.
"Co się pani tak skrada?" XD
Hahah wygrałaś/łeś 😂
Aż mi się przypomniał skecz Ani Mru Mru z Fafikiem 😂
@illuminati chyba z tofikiem:)
Hahahaha :-D
Skojarzyło mi sie z Quasimodo.
Quasimodo jak nic 😁
Mam nadzieję, że na nią tak nie mówili, bo pewnie byłoby jej przykro, gdyby usłyszała.
Mój matematyk jest taki garbaty. :D
Quasimodo to moja miłość z dzieciństwa. Urzekł mnie tym hasaniem po dachach.
I też mam nadzieję, że jej tak nie przezywali. Nie wyobrażam sobie, co bym czuła na jej miejscu.
Aż przypomniało mi się, gdy skomentowalem na jednym forum dla fotografów zdjęcie w stylu "Wybrałbym inną pozę, bo tu dziewczynka wygląda, jakby nie miała nóżki" i rzeczywiście nie miała :(
Auć ; (
Pewnie poczula się jakby dostala w twarz :(
Mogla wejsc miedzy dzieci, moze nikt by nie pokapowal
Tofik, nie wydurniaj się, idź normalnie
Az takiego garba miala ?
Będę się czepiać, ale czy ludzie na prawdę sądzicie, że "co w tej historii jest istotne" nie może zostać pominięte...
Nie może, bo jeszcze cię zaskoczy zakończenie!
"Proszę się tak nie spoufalać"
Fajne zdjęcie musiało wyjść, jeśli wszystkim tak kopara opadła ;D