#sg2fN

Nie ufaj temu, co bierzesz do ręki.

Wychodzę z bloku. Patrzę – pada. Wracam do mieszkania po parasol, przewieszam go przez rękę. W przedsionku ubieram rękawiczki. Widzę, że jakaś dziewczyna próbuje wejść do klatki. Otwieram jej i uśmiechając się, mówię „Cześć!”. Jej kąciki lekko drgają i opadają po zmierzeniu mnie wzrokiem. Przechodzi obok mnie bez odzewu. Ignoruję to. Ubieram drugą rękawiczkę, wychodzę z bloku i rozkładam parasol.
To znaczy próbuję go rozłożyć.

Bo jak można rozłożyć LASKĘ DO PODPIERANIA SIĘ DLA DZIADKA?
Taksiezyje Odpowiedz

Moja siostra kiedyś nawrzucala drobnych zabawek do parasolki. Mama poszła do sklepu z tą parasolka i zaczęło padać. Rozłożyła ja i jej na głowę spadły zabawki xd

Uzytkownik404

Cudowne 🤩😂

xyz18 Odpowiedz

Mistrz xd

luluskupinarkotyki Odpowiedz

Co jej niby przeszkadza że masz laskę? To pewnie jedna z tych damulek bad nastolatek :P

bazienka Odpowiedz

slabo ze strony laski, taka pogarda i zmiesmaczenie niepelnosprawnoscia

Zolty Odpowiedz

To musiał być do prawdy szokujący widok dla tej niewiasty... Aż zabrakło jej słów

Dodaj anonimowe wyznanie