#sePlX
W mojej pracy przyjmujemy zgony z oddziałów, by móc wpisać to w system. Jeśli pacjent był miej więcej w moim wieku (ok. 25 lat), zaraz po zgłoszeniu zgonu sprawdzam jego profil na Fb. Być może jestem często pierwszą osobą, która odwiedza jego profil po śmierci.
Takie o zboczenie zawodowe.
Nie do końca poprawnie przetwarzasz dane osobowe... ;)
Zacznij dodawać ostatnie komentarze do postów.
Z początku przeczytałam restauracji i nie miałam pojęcia, dlaczego w restauracji w szpitalu zajmujecie się takimi sprawami? Chyba powinnam czytać anonimowe w okularach...
Ja pracowałam w prokuraturze, robilam to samo, ze zmarłym albo osadzonymi :p
Przeczytałam: pracuje w szpitalu, w restauracji. Myślę spoko, pewnie chodzi o taki bar w szpitalu. Ogarnęłam, że coś jest jednak nie tak przy czytaniu o przyjmowaniu zgonów XD
Stalkujesz zmarłych, nieźle. W grobie się raczej przez to nie przewrócą, ale nie wypada tak robić.
Niezywa, co jak co ale ty pewnie coś o tym wiesz 😊😀
Często też pewnie jesteś jedną z pierwszych osób, które wiedzą o jego/jej śmierci. Ciarki mi przeszły po plecach po przeczytaniu tego wyznania.