Mam bardzo przystojnego brata, który nie jest do mnie podobny. Jestem tak samotna, że często gdy gdzieś razem idziemy, lubię sobie pomyśleć, że ludzie biorą nas za parę, bo przynajmniej w taki sposób mogę mieć chłopaka.
Ja też tak mam, tylko że między mną i moim bratem jest 18 lat różnicy, a on trochę przypomina tatę. Lubię patrzeć jak czasami przyjeżdża po mnie do szkoły, a ja witam się z nim joł ziom czy coś w tym stylu, a wszyscy dookoła dziwnie się na nas patrzą.
LamaGod
sugar bro
piers
Piąteczka, też mam brata 18 lat starszego i kiedyś został wzięty za mojego ojca :D osoba, która tak myślała zaliczyła niezły mindfuck jak zobaczyła że moim tatą jest kto inny ;p
bilberryble
też mam 18 lat strasznego brata! :D ale młodo wygląda i nas z kolei często biorą za parę :p
Selevan1
To zależy ile masz lat.
Powaznazwa
Ja mam 12 lat starszego i jak byłam w 1-3 brali go za mojego tatę :|
Ja też mam potężne bóle głowy i skurcze pochodzące od kręgosłupa i lat złej postawy. Też każdy lekarz za głowę się łapał i sam do tego doszedłem. Teraz ćwiczę i pracuje nad postawa i jest lepiej
Ja może nie czułam się samotna, ale tak bardzo ubóstwiałam swojego starszego braciszka i byłam o niego tak zazdrosna, że chodziłam z nim za rękę po mieście wysyłając wszystkim mijanym po drodze dziewczynom jasny komunikat: "On jest mój!" ;D
wiesz, osobiście znam jedna osobę, która wyszła za mąż za własnego wujka i mają obecnie bodajże 4 dzieci? :D
KitsumiGinko
Wiesz, jednak co innego wujek, a co innego brat. W świetle prawa cywilnego małżeństw nie mogą zabierać krewni w lini prostej (czyli pochodzące jedno od drugiego dziadek-matka-syn) oraz rodzeństwo. Natomiast prawo kanoniczne zabrania małżeństw w linii prostej, oraz między krewnymi do czwartego stopnia pokrewieństwa (tj. rodzeństwa rodziców <trzeci stopień> i rodzeństwa ciotecznego <czwarty stopień>). Także jeżeli wujek to nie był brat mamy czy taty, a ich kuzyn/brat cioteczny, to cała sytuacja nie jest aż taka straszna, a ich dzieciom raczej nie zagrażają choroby genetyczne (a przynajmniej nie w dużo większym stopniu jak dzieciom dwóch zupełnie niespokrewnionych osób). Z rodzeństwem jest inaczej. Takie związki są w naszym kraju całkowicie nielegalne, a dzieci niemal na pewno urodzą się z wadami genetycznymi.
Skorpionka97
@KitsumiGinko ten wujek, to prawdziwy i rodzony brat Jej matki.
Ja też tak mam, tylko że między mną i moim bratem jest 18 lat różnicy, a on trochę przypomina tatę. Lubię patrzeć jak czasami przyjeżdża po mnie do szkoły, a ja witam się z nim joł ziom czy coś w tym stylu, a wszyscy dookoła dziwnie się na nas patrzą.
sugar bro
Piąteczka, też mam brata 18 lat starszego i kiedyś został wzięty za mojego ojca :D osoba, która tak myślała zaliczyła niezły mindfuck jak zobaczyła że moim tatą jest kto inny ;p
też mam 18 lat strasznego brata! :D ale młodo wygląda i nas z kolei często biorą za parę :p
To zależy ile masz lat.
Ja mam 12 lat starszego i jak byłam w 1-3 brali go za mojego tatę :|
Popracuj nad swoją samooceną. Nie jest ważne co ludzie myślą, tylko czy Ty jesteś szczęśliwa.
Może to nie niska samoocena tylko realizm?
Napisała, że jest samotna, a nie że jest szczęśliwa, ale ma słabą samoocenę.
Zdradzę ci sekret. Posiadanie chłopaka nie czyni nikogo lepszym od innych więc nie musisz się starać tym imponować obcym ludziom
Ludzie Cię widzą tak, jak Ty siebie widzisz ;) Doceń się, życie masz tylko jedno! :)
Niby śmieszne, ale smutne :')
- Zatoki
- Zęby
- Kręgosłup/zła postawa
Ja też mam potężne bóle głowy i skurcze pochodzące od kręgosłupa i lat złej postawy. Też każdy lekarz za głowę się łapał i sam do tego doszedłem. Teraz ćwiczę i pracuje nad postawa i jest lepiej
Ja może nie czułam się samotna, ale tak bardzo ubóstwiałam swojego starszego braciszka i byłam o niego tak zazdrosna, że chodziłam z nim za rękę po mieście wysyłając wszystkim mijanym po drodze dziewczynom jasny komunikat: "On jest mój!" ;D
wiesz, osobiście znam jedna osobę, która wyszła za mąż za własnego wujka i mają obecnie bodajże 4 dzieci? :D
Wiesz, jednak co innego wujek, a co innego brat. W świetle prawa cywilnego małżeństw nie mogą zabierać krewni w lini prostej (czyli pochodzące jedno od drugiego dziadek-matka-syn) oraz rodzeństwo. Natomiast prawo kanoniczne zabrania małżeństw w linii prostej, oraz między krewnymi do czwartego stopnia pokrewieństwa (tj. rodzeństwa rodziców <trzeci stopień> i rodzeństwa ciotecznego <czwarty stopień>). Także jeżeli wujek to nie był brat mamy czy taty, a ich kuzyn/brat cioteczny, to cała sytuacja nie jest aż taka straszna, a ich dzieciom raczej nie zagrażają choroby genetyczne (a przynajmniej nie w dużo większym stopniu jak dzieciom dwóch zupełnie niespokrewnionych osób). Z rodzeństwem jest inaczej. Takie związki są w naszym kraju całkowicie nielegalne, a dzieci niemal na pewno urodzą się z wadami genetycznymi.
@KitsumiGinko ten wujek, to prawdziwy i rodzony brat Jej matki.