Strasznie boję się zasypiać z odsłoniętymi zasłonami / niezaciągniętą roletą. Wszystko przez mojego znajomego i jego dziewczynę, którzy stwierdzili, że przezabawne będzie pukanie w moje okna o 3 w nocy, a na koniec postawienie na parapecie zapalonych zniczy.
Dodaj anonimowe wyznanie
Dzięki za pomysł na kawał 👍
Zostanę tu - pomysł na kawał.
Nie mam znajomych, ale mam brata mieszkającego na parterze :D
Co prawda to drugi koniec Polski, ale dobry żart jest warty wiele :D
Chyba powinnam zmienić nazwę na LaczkiBezZnajomych
Po co te nerwy? Mnie to śmieszy, a w nocy nie mam nic do roboty
Nie wiem czemy najeżdżacie na Laczki, to bardzo sympatyczna dziewczyna, a przecież komentarz o braku znajomych mógł być pisany humorystycznie, a nawet jak nie to chyba nie jest na tyle poważny i kontrowersyjny temat by wywlekać go w kolejnych, niepowiązanych z niniejszym komentarzach
Uwaga, Accio ujęła już większość, ale napiszę:
Komentarz był napisany humorystycznie.
Fakt, nie mam zbyt wielu znajomych, ale ktoś tam jest w mojej klasie.
Nie są to jednak osoby, z którymi utrzymuję bliskie relacje.
I naprawdę nie jest to ogromną sensacją, więc mam nadzieję, że zostanie to lekko zignorowane, bo ten żart mi się już trochę przejadł.
A na koniec dodam małpę, żeby to wszystko nie miało zbyt poważnego tonu 🙉
LaczkiZDupy
Ta małpka to tak trochę niezbyt odbiera powagi czemukolwiek. W końcu to Hear-No-Evil Monkey, chyba Kikazaru.
Tacy znajomi to skarb.
Nooo, ze świecą szukać. Albo ze zniczem.
A skarby zakopuje się głęboko pod ziemią
gdybym usłyszała pukanie w okno i znalazła zapalonego znicza, to pierwsze o czym bym pomyślała, to że ktoś robi sobie głupie żarty. chyba, że bym mieszkała na 10 piętrze.
Ja za to nie umiem spać bez odsłoniętej rolety
Po prostu moje główne źródło światła to latarnie uliczne, a jak się zasłoni okno to wieczorem jest ciemno jak diabli, a ja się lekko boję ciemności
Jak przeź kilka dni była awaria latarni to bałam się zasypiać :c
Przyjdzie czas gdy ja przyjdę z karpem- to pośpiewamy.
Uśmiałam się.
ojej jejej ouuu
Mam tak samo. Jak ostatnio się przeprowadzałam i nie miałam jeszcze rolety postanowiłam że zakleje okna taśma dwustronną...
Mieszkam aktualnie na 5 piętrze, nigdy nie zdarzyło mi się mieszkać niżej niż na 3, a i tak zawsze wieczorem zasłaniam rolety w oknach, długo przed tym zanim pójdę spać, bo mam bezsensowne obawy, że zobaczę czyjąś twarz w oknie. Za dużo horrorów
trzeba to wypróbować 😉