Poszłam dzisiaj do drogerii w celu zakupienia podpasek. Stojąc z nimi w kolejce, zauważyłam że mały chłopiec zaczął mi się przyglądać. Po chwili zapytał się swojej mamy: "Mamo, ta pani jest chora na to co ty? Też krwawi?". Mina jego mamy była bezcenna. :)
Dodaj anonimowe wyznanie
I teraz mi się przypomniała historia z przyklejaniem podpasek do ściany :p
Za dużo anonimowych
Ale spodobał mi się twój nick ;) Piąteczka! Dary Anioła górą :)
motylki! :D
uwielbiam Twoj nick :d
Anonimowych nigdy za dużo xd
łączmy się *o*
kocham dary i maszyny :D
witaj siostro :)
A mi przypomniało się wyznanie o tym, że autor wyznania jako chłopiec przewrócił się, rozbił (lekko) głowę, a że nie mógł znaleźć plastrów to przkleił sobie na głowę ...podpaskę :) I wyszedł z powrotem na dwór :).
Mi się przypomniała historia o tym, że dziewczyna odwrotnie przyklejala podpaski.
A mi przypomnialo sie wyznanie lub komentarz (juz nie pamietam), w ktorym dziewczyna zostawila zuzyta podpaske przyklejona do lustra w lazience ?
Dużo tych podpaskowych anonimowych xD
Dzieci.. :)
Ja jak byłam mała to spytałam mamy: A po co są podpaski? Do wycierania soku pomidorowego spod pachy?
Nie wiem jakim cudem to wymyśliłam, ale w sumie byłam całkiem blisko...
Miałam bardzo podobną sytuacje :) tylko że kiedy ja stałam w kolejce z podpaskami to przede mną stał 3 letni chłopiec z tatą. I nagle ten chłopiec krzyknął na cały sklep - moje pampersy !!!! łamiąc moje podpaski a jego tata - nie synku to pampersy tej pani :D
nieuleczalna choroba :(((
Uleczalna, lekiem jest ciąża.
i menopauza
"to nieuleczalne?0.o da się tym zarazić?" Tekst mojego brata jak był mały
Jak dzieci coś powiedzą...:D
Chyba tez na to choruje... Czy to juz epidemia?