Wpadam do biura, patrzę co robią moi znajomi, a ci przeglądają oferty i szukają pracy. Zażartowałem sobie coś z nich, że jak im nie odpowiada coś w pracy, to niech to zmienią.
Okazało się, że właśnie to robią - szukali pracy dla mnie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Miło z ich strony, troszczą się o Ciebie
Jak ja uwielbiam, jak ludzie wiedzą lepiej co jest dla mnie dobre:)
Ale oni nie chcieli dobrze dla autora, tylko dla siebie. Widocznie nie mogli z nim wytrzymać
On tak tylko sarkastycznie. Zluzuj majty.
Sarkazm ma to do siebie, że lepiej go używać podczas rozmowy"a żywo" odpowiednią mimika i tonem głosu możemy przedstawić o co chodzi, w piśmie wychodzi jak widac- niezrozumiale
Trzy razy musiałam przeczytać, żeby znaleźć sens, chyba głupieję xd
Autorze, powinieneś przestać być czynnikiem uprzykrzającym pracę ;)
To wygląda jak przerobiony kawał, bo nie ma logiki.
Nie ma to jak koledzy, którzy wiedzą lepiej czego chcesz o czego ci brakuje :D