#rssk3

W życiu każdego rodzica przychodzi taki czas, gdy dziecko chce wiedzieć, skąd się wzięło. Tak było z moją bratanicą. Brat z żoną mieszkali z dość małym miasteczku. Sąsiedzi często dawali złote rady i z tym dziecięcym pytaniem także.
Kaja przybiegła z podwórka i spytała się żony brata:
- Mamoo! A skąd się biorą dzieci? Bo Piotrek pytał taty, ale on nie wie.
Więc szwagierka za radą sąsiadki mów młodej:
- Wiesz, to robią tylko dorośli. Najpierw chłopak sika do kubeczka, dziewczynka to pije i wkrótce rodzi im się dzidziuś.
Młoda wybiegła na podwórko krzycząc "fuuuuu". Brat myślał, że to zamknie temat na długo i podziękowali sąsiadce. 

Kiedy Kaja wróciła mówi:
- Tato, ale te siuśki są fu.
- A skąd ty wiesz takie rzeczy?
- Bo chcieliśmy zobaczyć z Piotrkiem, co to jest ta dorosłość i mieć dzieci, więc wypiłam, ale nie wiem, czy będę miała.
Zastanówcie się dwa razy co powiecie swoim dzieciom.
Fredi120101 Odpowiedz

Bez urazy, ale to najgłupsze wytłumaczenie jakie dziecko mogło usłyszeć.

Wiboradka

Tak właśnie ... też miałam to pisać

czekoladowezaby

Komentarz ma więcej głosów dodatnich od wyznania :D

amyy

W mojej okolicy ktoś dzieciakom powiedział, ze spermę trzeba wypić...

gdziejestmojsos

@Wiboradka przeczytałam Twój komentarz jako wibratorka...

gdziejestmojsos

Nie komentarz...nick

maxromeo

@gdziejestmojsos
Nie Ty jedna ?

Vampire

@amyy , ciekawe czy też spróbowali .

Exorcist

@Wiboradka 69 plusów... chyba tak zostawię :P Wiem, mam mentalność 13 letniego gimbusa XD

Isette Odpowiedz

Po co wymyślać takie rzeczy? Nie lepiej już powiedzieć, że się kobieta i mężczyzna się przytulają w ''specjalny sposób''? Poniekąd to prawda, dziecku to wystarczy, o szczegółach dowie się gdy będzie starsze.

Wiboradka

Zgadzam się

sokZgumijagod

dobry jest też tekst, że tatuś daje mamusi ziarenko i ono rośnie sobie w brzuszku xd

Takasobiepotterka

Ja nigdy nie pytałam o to rodziców. Nigdy. Pamiętam jak koleżanka w szkole (12 lat wtedy miałyśmy) opowiadała, że z ciekawości jak rodzice zareagują zapytała ich skąd się biorą dzieci. Odpowiedzieli że z ziarenka w brzuszku. No i jak tu nie kochać takich opiekuńczych rodziców?

lubienalesniki

ja też nie pytałam, nie chciałam robić rodzicom problemu z tłumaczeniem :D

anim

A jakby tego tez chcieli spróbować?

Paulla000

Można też powiedzieć, że kiedy kobieta jest gotowa to znajduje kluczyk i aniołek przynosi jej takie ziarenko i mamy dzidziusia ☺

klaudiaSSS Odpowiedz

Ja nie rozumiem po co okłamywać dziecko, jak dla mnie powinniśmy uświadamiać je już od zadanego przez brzdąca pytanie. Niech taki/ taka zaczyna się oswajać z tematem. A potem zdziwienie jak córka przychodzi z brzuchem do domu i rzecze-- Mamuś ja nie wiem jak to sie stało. Albo syn wypisuje bzdury na blogu typu-- Wczoraj się przytulałem z moją dziewczyną i mi stanął , czy ona może być w ciąży? Zaznaczę , że oboje byliśmy ubrani .. Nosz kuu.

scorpions Odpowiedz

to już historia z bocianem jest lepsza, choć ja jestem za mówieniem prawdy nawet małym dzieciom. moi rodzice ze mną na te tematy nie rozmawiali, ale wychowałam się ze starszymi kuzynami więc w wieku 5 lat wiedziałam o seksie wszystko i nie uważam żeby mnie to w jakiś sposób skrzywdziło

cane Odpowiedz

Tak się zastanawiam...

Jakim cudem żadne z moich dzieci nigdy nie spytało się skąd się dzieci biorą, a mimo to wiedzą doskonale. Tego jestem pewna na 100%, bo w ciągu ostatniego roku wiedzę im na bierząco uzupełniałam [w ciąży byłam, okazja idealna]. Jedynie Starszą Córę zawiodłam stanowczo nie wyrażając zgody na jej obecność przy porodzie ;).

Akg

Ja też nie pytałam skąd się biorą dzieci.

asa Odpowiedz

Nie potrafię sobie wyobrazić jak można powiedzieć taką bzdurę dziecku. Przecież to jest okropne już na samą myśl. Nie wiem w ogóle skąd niektórzy biorą takie pomysły?

Anonim222222277 Odpowiedz

Nooo.. tej wersji to jeszcze nie słyszałam ?

Katexx Odpowiedz

Ciekawe co pomyśli, jak za.kilka lat przypomni sobie co wypila ?

Hanabanana Odpowiedz

A mi sie dowcip przypomniał ? Jasiu pyta mamy skad sie biorą dzieci. Mama odpowiada:
- Tata wkłada najdłuższa cześć swojego ciała tam gdzie mamusia robi siusiu. Za chwile przybiega Malgosia krzyczac:
- Mamo, mamo, Jasiu wsadził noge do sedesu ?

Cirilla

Hahahahahaha

Artysta Odpowiedz

Nie słyszałem gorszego wytłumaczenia, ale wszystko jeszcze możliwe.

Zobacz więcej komentarzy (13)
Dodaj anonimowe wyznanie