Moja popieprzona koleżanka z pracy wczoraj powiedziała z wkurwem w oczach, że jedyne co by ją mogło uspokoić, to odgłos mojej skwierczącej na ogniu skóry. Teraz boję się iść do pracy!
Trochę jak ja. Ale mnie nie uspokoi skwiercząca skóra wrogów. Bardziej coś w stylu kompletnej ciszy przerywanej uderzeniami kropel krwi, spadającymi z drzewa na którym rozprute są zwłoki delikwenta.
Tak, niedługo publikuję wyznanie o swojej jebniętej psychice.
ToTylkoJa90
Napisałabym, że nikt o to nie pytał, ale obawiam się o swój los. 😂
MerryChristmas
A ja nie lubię ludzi, którzy twierdzą, że mają "jebniętą psychikę", a tak na prawdę chcą uwagi od innych i być uważani za "mrocznych".
No faktycznie. Na pewno będzie czekać na Ciebie w pracy z jakimś miotaczem ognia..
Aż sobie to wyobraziłam
Może chciała ci przekazać, że chętnie by ciebie schrupała.
Komentarz lepszy niż wyznanie😂
Ciekawe co zrobiłaś/eś, że aż tak ją wkur#iłaś/eś...
Zwolnij sie z pracy, zmień imie i nazwisko + miejsce urodzenia, wyjedź z kraju to może wtedy Cię nie znajdzie!
Zjadłabym skwareczków, takich chrupiących...
Jak jesteś tępą pizdą a ta kobieta jest inteligentniejsza to się nie dziwię.
Trochę jak ja. Ale mnie nie uspokoi skwiercząca skóra wrogów. Bardziej coś w stylu kompletnej ciszy przerywanej uderzeniami kropel krwi, spadającymi z drzewa na którym rozprute są zwłoki delikwenta.
Tak, niedługo publikuję wyznanie o swojej jebniętej psychice.
Napisałabym, że nikt o to nie pytał, ale obawiam się o swój los. 😂
A ja nie lubię ludzi, którzy twierdzą, że mają "jebniętą psychikę", a tak na prawdę chcą uwagi od innych i być uważani za "mrocznych".