#r97EE

To był trudny dzień, miałem wykłady od rana do wieczora kolejny dzień z rzędu. Marzyłem już tylko o łóżku, ale na nogach utrzymywała mnie myśl, że dzisiaj spotkam się z ukochaną na kolacji, z okazji naszej drugiej rocznicy związku. Byliśmy umówieni na 20, ja jechałem z uczelni ona z naszej norki.

W trakcie jazdy zadzwoniła jej mama, że Magda miała wypadek samochodowy. Głos przyszłej teściowej stał się tłem, a ja na drodze straciłem umiejętność widzenia. Zjechałem z prawego na lewy pas, zajeżdżając komuś drogę i się zatrzymałem przy krawężniku. Okazało się, że zajechałem drogę policjantom. Podszedł jeden z nich i zobaczył dużego faceta całego w łzach, i usłyszał płaczącą kobietę z głośnomówiącego. Chyba się zorientował, że coś złego się stało i zamiast reprymendy spytał co się stało. Gdy mu wyjaśniłem, kazał mi się przesiąść na miejsce pasażera, poszedł do kolegi i wrócił na miejsce kierowcy. Odwieźli mnie w kolumnie pod szpital. Kiedy zapytałem, czy słyszał o jakimś wypadku, udawał ,że nie słyszy i mówił, że jego żona też miała kiedyś wypadek i wszystko się dobrze skończyło, i będzie dobrze.


Pod szpitalem wyleciałem z samochodu, nawet im nie dziękując. Dzięki nim mogłem spędzić ostatnie chwile z ukochaną (jesteście moimi bohaterami). Magda była w ciąży i zasłabła na drodze, spowodowała wypadek. Miała mi wtedy powiedzieć o tym, że będziemy mieć dziecko. Wtedy zginęło całe moje życie, dzisiaj jestem tylko warzywem pracującym w korporacji po 12 godzin, byle nie mieć wolnego czasu i nie myśleć o tym co się stało. Sny i tak nie pozwalają zapomnieć. Teściowie pomogli mi się podnieść po śmierci ich własnej córki.

Dziękuję Wam policjantom za Wasz gest, mam nadzieję, że to czytacie. Teściom i całej rodzinie za wsparcie. Nauczycielom, wykładowcom, przyjaciołom, wszystkim. Świat jest okrutny, a Wy jesteście iskierką życia i nadziei.
JebacBereniczenke69 Odpowiedz

Postawa policjantów godna szacunku. Oby więcej takich!

rm1105

No wiesz. Mimo wszystko chłopak mógł zniszczyć jeszcze komuś życie...

uwai

@rm1105 jego dziewczyna na pewno zniszczyła komuś życie, skoro spowodowała wypadek. Przez nią też może ktoś zginął

NiebieskiKosz

@PaniBukiet jeśli ktoś powoduje wypadek to raczej jest jego wina, tu nie ma co zadawać głupich pytań

Karynaaaa

@PaniBukiet. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Napisał że jego dziewczyna zasłabła podczas prowadzenia, bo była w ciąży....

diana2705

Pytanie, dlaczego jeśli czuła się źle, to prowadziła.

RozowyKucyk Odpowiedz

Policjanci z powołania i z empatią oby było ich jak najwięcej

Hermiona1 Odpowiedz

Miałam nadzieję, że jednak wszystko będzie dobrze

herbatkazcukrem Odpowiedz

Trzymaj się! Twoja ukochana cały czas nad Tobą czuwa, dla Niej się nie poddawaj :).

melnikki Odpowiedz

Myślę, że ona nie chciała by żebyś był "warzywem pracującym w korporacji po 12 godzin".

Kalkulator Odpowiedz

Moja przyjaciółka niby już miała się wybudzic 3 dni później zmarła :( a jak miała się wybudzic miałam do niej jechać :(

ByNightWeCanMore Odpowiedz

Znowu cisza w głowie.
Przykro mi autorze.
Słowa pocieszenia nie wiele zdziałają

sylwia12618 Odpowiedz

Wyrazy współczucia ... Twoja ukochana na pewno nad Tobą czuwa .

xXlostXx Odpowiedz

Przykro mi :( Trzymaj się!

sygnia Odpowiedz

Smutne ;(

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie