#qPT0o
I przychodzi "moja'' kolej, chcę zamawiać i pani zamawia pierwsza. Ja i rodzice mówimy, żeby się nie wpychała, ale nic z tego. Sam poczekam 10 sekund, nic mi się nie stanie, ale byliśmy źli.
Zemsta jest słodka jak gofr tej pani. Kiedy szła dumna z siebie z kasy, "przez przypadek'' ją szturchnąłem i gofr jej wypadł. Ojoj...
Tym razem ja byłem dumny z siebie.
To żeby kupić gofra trzeba mieć skończone 18 lat? ;)
@LadyS kupić chyba nie😂, ale żeby pojechać samemu na wakacje (a chyba o to autorowi chodziło) to 18 lat wg wielu rodziców powinno się mieć skończone (pomijając oczywiście obozy itd.)
To zależy od rodziców i od dziecka. Ja w pierwszej liceum pojechałam na Woodstock - bez rodziców. Także to zależy.
Ja nawet jak miałam te 18 lat i chciałam jechać z chłopakiem na weekend do Sopotu to usłyszałam ze równie dobrze moge stanąć pod latarnią.. zalezy od rodziców :)
@rosalie1241 ja bym miał na nich wywalone, w końcu jesteś prawnie pełnoletnia
@Nietykalna007 domyslam sie, że o to autorowi chodziło. Jednak napisane jest to w taki sposób, jakby tyczylo się zakupu gofrów.
kasiabasia, byłam tak zdominowana przez rodziców, zwłaszcza przez matkę, ze przejmowałam się ich opinią, bo to jednak rodzice i mnie utrzymywali - teraz mam zupelnie inne podejście
@LadyS wiem,wiem. Rozumiem o co ci chodziło, dlatego też użyłam emotki 😂
Mmmm wjebalbym gofra
Mam skladniki :) kto smazy? ^^
Mi nigdy nie wychodzą to smażyć nie będę ale mogę zjeść, żeby w razie co się nie zmarnowały;)
Ja mam gofrownicę, ale nie chce mi się wyrabiać ciasta. Mogę je piec 😆
I bardzo dobrze zrobiłeś
Logika drugiego zdania tego wyznania mnie poraża.
Zupełnie nie rozumiem, jak takie wyznania mogą trafiać na główną? Jakiś dzieciak szturchną babę z gofrem...WoW!!!
zachowanie pani troche nie na miejscu, ale ty też pokazałeś brak klasy...
Nie lubię kiedy ludzie się tak zachowują, ale serio, po co odpłacać tym samym chamstwem?
Bo tak jest fajnie :) chamski się nie zmieni jak każdy w około nie będzie reagował/będzie w zamian miły.
Jakoś mi się nie spodobało to, co zrobiłeś. Odpłaciłeś pięknym za nadobne. Ona zachowała się po chamsku i Ty również. Tylko, że ona się tym nie szczyci, czemu więc Ty to robisz?
Ojoj zemsta na poziomie przedszkola, ojoj. Siebie warci, ojoj.
A co miał zrobić? Pozwać ją? Rozstrzelać? Lekka kara za nieodpowiednie zachowanie była dobra, to pokazuje takim ludzią że nie wypada tak się zachowywać, jak nie można kulturalnie to trzeba inaczej.
Nic? Gdybym "mściła się" na każdym, kto mi się wpycha w kolejkę, nie ustępuje pierwszeństwa czy wskakuje do gabinetu lekarskiego przed moim nosem... To musiałabym wykupić pakiet premium na czas i nerwy.
Po co chamstwo zwalczać chamstwem? Naprawdę sądzisz, że to ją czegokolwiek nauczyło?
I właśnie przez takich ludzi jak Ty, chamskie osoby pozostają i stają się jeszcze bardziej chamskie!
No pewnie, bo one się przejmą tym, że jakiś dzieciak je popchnie... ;) Zmienią od podstaw, staną się dobre i rozdadzą swój majątek biednym.
Cóż za idealistyczne myślenie. Na pewno dzięki Tobie zmienia się caaaały świat.
To tak nie działa. A wręcz na odwrót. Dzieciak ją popchnął, zdenerwowała się, wkurzona poszła dalej i popchnęła innego dzieciaka, totalnie nic sobie nie robiąc z tej "pseudolekcji".
Jeśli ktoś na starcie jest niemiły - jedynym sposobem na zwrócenie mu uwagi jest bycie miłym, nawet do przesady. Jeszcze nie spotkałam człowieka, który by się nie zastanowił co się właśnie stało w takiej sytuacji, widać jak się czerwienią, jak im głupio, że tak się zachowali. Zwalczanie chamstwa chamstwem to jak zwalczanie zła złem - totalna głupota.
Tu nawet nie chodzi o to, aby dać „lekcje” i karę za złe zachowanie, nie trzeba się też mścić za każdym razem. Po prostu tak jest fajnie, jak z resztą ktoś już wyżej napisał. Nie będziesz szturchała kobiety, która pierwsza wepchnęła się do gabinetu do lekarza, ale akurat sytuacja opisana w wyznaniu jest zabawna i sama pewnie też bym tak zrobiła.
Jak był z polewą czekoladową to lepiej szykuj się na więzienie, jak można tak robić?