Mam 20 lat, niedługo wychodzę za mąż. Wszyscy - nawet znajomy ksiądz - myślą, że wpadliśmy. Wychodzi na to, że młodzi ludzie nie mogą już wziąć ślubu z miłości.
Mój facet oświadczył mi się, gdy byłam na 1 roku studiów, teraz jestem na 3, ale nadal nie urodziłam :D jak ktoś pytał o zaręczyny to od razu mówiłam, że nie jestem w ciąży.
Ja wzięłam ślub 1,5 roku temu, czyli jak miałam 19 lat (dwa dni przed ślubem miałam maturę ustną z angielskiego). W mojej sytuacji też wszyscy podejrzewali ciąże.. I mówili "nie szkoda Ci młodości?!", albo "Po co komu ślub tak szybko.." - w którymś momencie jak ktoś tak zaczynał gadać to przestawałam słuchać. Choć nie zawsze jest lekko, są większe i mniejsze problemy, ale jestem naprawdę szczęśliwa i nie żałuję swojej decyzji ;)
pyskkaa
@DamaKaro Ludzie zawsze będą gadać, najważniejsze żeby się nie przejmować i żyć swoim życiem. Ja w liceum byłam "znana" jako ta co ślub bierze. Niektórzy reagowali pozytywnie, niektórzy wręcz przeciwnie. Najważniejsze aby nie robić niczego wbrew sobie i nie myśleć "co ludzie powiedzą". Życzę Wam duuuużo szczęścia i wytrwałości ;)
Dokładnie. Moja kuzynka w wieku 18 lat wpadła i od razu rodzinka wyprawila ślub. Kuzyn to samo - w sierpniu będzie ślub, następna kuzynka to samo. Ja się pytam na ch*** ten ślub!?
scorpions
niestety nikt na to pytanie nie odpowie, bo wszyscy ci młodzi ludzie będą się zapierać, że ślub wzięli z miłości, a to, że miesiąc wcześniej dowiedzieli się o ciąży i ślub był planowany na szybko? czysty przypadek i zbieg okoliczności, wiem bo pytałam moje koleżanki ;)
Zenek
Może dla tego, że w naszej wierze ślub jest upieczętowaniem zwiazku?
Też wyszłam za mąż jak miałam 20 lat i też wszyscy tak myśleli :) teraz już minęło 6 lat i dalej jesteśmy szczęśliwi mamy dwóch synów z czego pierwszy urodził że dwa lata po ślubie :) Powodzenia i nie przejmuj sie!
Moi sąsiedzi mieli identyczną sytuację. Ona 20, on 21 lat. Czekali rok, zanim się zaczęli starać o dziecko, aby wszystkim udowodnić, że to naprawdę był ślub z miłości, a nie z wpadki :)
Szczęścia życzę :)
Ludzie zawsze będą wiedzieć swoje ...
Mój facet oświadczył mi się, gdy byłam na 1 roku studiów, teraz jestem na 3, ale nadal nie urodziłam :D jak ktoś pytał o zaręczyny to od razu mówiłam, że nie jestem w ciąży.
Ja wzięłam ślub 1,5 roku temu, czyli jak miałam 19 lat (dwa dni przed ślubem miałam maturę ustną z angielskiego). W mojej sytuacji też wszyscy podejrzewali ciąże.. I mówili "nie szkoda Ci młodości?!", albo "Po co komu ślub tak szybko.." - w którymś momencie jak ktoś tak zaczynał gadać to przestawałam słuchać. Choć nie zawsze jest lekko, są większe i mniejsze problemy, ale jestem naprawdę szczęśliwa i nie żałuję swojej decyzji ;)
@DamaKaro Ludzie zawsze będą gadać, najważniejsze żeby się nie przejmować i żyć swoim życiem. Ja w liceum byłam "znana" jako ta co ślub bierze. Niektórzy reagowali pozytywnie, niektórzy wręcz przeciwnie. Najważniejsze aby nie robić niczego wbrew sobie i nie myśleć "co ludzie powiedzą". Życzę Wam duuuużo szczęścia i wytrwałości ;)
Hah, tez mam 20 lat i niedługo biorę ślub, z miłości ;) liczy sie uczucie, a nie to co ludzie pomyślą :)
Też bym chciała w wieku 20 lat wyjść za mąż, lecz za miesiąc tyle będę miała, a faceta brak :D
"Miłość i sraczka przychodzi z nienacka"
Musiałam to napisać...
A po co brać ślub dla ciąży ? To bez sensu.
Też mam takie zdanie.
Dokładnie. Moja kuzynka w wieku 18 lat wpadła i od razu rodzinka wyprawila ślub. Kuzyn to samo - w sierpniu będzie ślub, następna kuzynka to samo. Ja się pytam na ch*** ten ślub!?
niestety nikt na to pytanie nie odpowie, bo wszyscy ci młodzi ludzie będą się zapierać, że ślub wzięli z miłości, a to, że miesiąc wcześniej dowiedzieli się o ciąży i ślub był planowany na szybko? czysty przypadek i zbieg okoliczności, wiem bo pytałam moje koleżanki ;)
Może dla tego, że w naszej wierze ślub jest upieczętowaniem zwiazku?
Jak sie okaze za kilka miesiecy ze brzucha nie widac to sie dopiero zacznie..
Też wyszłam za mąż jak miałam 20 lat i też wszyscy tak myśleli :) teraz już minęło 6 lat i dalej jesteśmy szczęśliwi mamy dwóch synów z czego pierwszy urodził że dwa lata po ślubie :) Powodzenia i nie przejmuj sie!
Moi sąsiedzi mieli identyczną sytuację. Ona 20, on 21 lat. Czekali rok, zanim się zaczęli starać o dziecko, aby wszystkim udowodnić, że to naprawdę był ślub z miłości, a nie z wpadki :)
Szczęścia życzę :)
Gratuluje i Szczęścia z całego serca życzę ! :)