#q1HmM
Pewnej niedzieli mój luby zabrał mnie do swojego domu na kawę. Siedzieliśmy więc przy stole ja, Adam, jego mama i babcia (kobieta 86 lat, jednak wigoru może jej pozazdrościć niejedna nastolatka). Jako że w sąsiednim pokoju zadzwonił telefon luby poszedł go odebrać, jego mama natomiast zaraz potem wyszła do toalety. Zostałyśmy wiec z babcią same.
Wiadomo, zaczęłam standardową rozmowę o pogodzie, coby przerwać niezręczną ciszę, gdy nagle babcia ni z tego ni z owego rzecze:
- Wiesz co Marysiu, ty to porządna dziewczyna jesteś. Świetnie do Adamka pasujesz, a on taki robotny chłopak. Zaorze ci jak będziesz chciała albo zradli, a jak trzeba to i krowę podoi, jak już sobie kupicie (WTF?). Ty to byś nawet na noc mogła u nas zostawać. Ani słowa bym nie powiedziała, jeszcze bym się za was modliła!
W trakcie gdy babcia mówiła, wrócił do nas Adam. Jeszcze nigdy nie widziałam, żeby ktoś spalił taką cegłę na twarzy. Jednak bądź co bądź reklama babci podziałała. Ślub mieliśmy na prawdę piękny - wiadomo na wsi najważniejsze, żeby robotnego chłopa znaleźć ;)
Uprzedzając pytania: nie zostałam na noc i NIE - nie kupiliśmy krowy.
Ejj czemu nie kupiliście krowy? Już miałam nadzieję, a tu taki zawód :(
I tylko krowy żal...
@Mela95 o ja mam nadzieję.
@Emsianna Pamiętaj, że krowa też kosztuje. A krowy od razu z mlekiem nie kupisz. Tak tylko mówię.
tylko krowy, tylko krowy, tylko krowy, tylko krowy żal ? tak mi się przypomniała piosenka Marylki o koniach i sobie teraz nucę, tyle, że o krowach ?
Fajna babcia! ?
ta krowa dopełniłaby wasz związek :((
No jak to tak bez krowy.....?
Bez krowy się nie da! :(
Mieszkam na wsi i nigdy nie piłam świeżego krowiego mleka. Bo nikt tu krów nie ma. Na Twoim miejscu bym kupiła! :P
Zakończenie najlepsze?
krowa *.* kocham krowy!
Grunt to zgoda w rodzinie ?
Teraz zamiast buraka pali się ceglę :D
Jeszcze gumę można ?
No to mieliście Błogosławieństwo babci :D