#pvKXH
Przedwczoraj wróciłam z miasta wcześniej niż zwykle, bo staram się jeszcze unikać tłumów i robię szybkie zakupy. Po przekroczeniu progu mieszkania usłyszałam dziwne krzyki, poszłam do sypialni i zobaczyłam Pawła w łóżku z moim chłopakiem. Nie mogę się otrząsnąć po tym widoku. Chyba to karma...
Kolejne opowiadanie z serii ,,każdy z każdym”. To już jest coraz bardziej męczące i nudne.
Wyzwolił się :)
A był taki Paweł? Oh, wait...
Przykro mi, że cię to spotkało. Na przyszłość musisz pamiętać o kontrolowaniu partnera, niestety faceci myślą chu*em a nie mózgiem