Kiedy miałam ok. 7 lat, była latem promocja na lody Big Milk, taka z wygrywaniem lodów na patyczkach. Wtedy w telewizji była reklama, w której ludzie, którzy wygrywali lody, dmuchali na patyczki, żeby dostać nowe lody.
Kiedy w końcu i j trafiłam na wygrywający patyczek, dmuchałam na niego przez bite 10 minut, po czym doszłam do wniosku, że mam pecha i mój był podrobiony, więc go wyrzuciłam...
Dodaj anonimowe wyznanie
Dobrze że nie sprawdzałaś czy po Redbullu się lata.
No, Red Bull dodawał skrzydeł Małyszowi:)
niesamowita historia 😉
Ja kiedyś znalazłam na ulicy złotówkę i chciałam iść kupić sobie telefon. Dzieci mają różne pomysły
Ty jesteś niepełnosprytny.
Chyba pomyliły ci się komentarze, nie odpowiadasz facetowi. Jeżeli jesteś taka pełnosprytna to pochwal się wreszcie wynikami "śledztwa". Które konta są niby moje i jakie masz na to dowody?
Te twoje ciągłe zaniki pamięci to od chlania? Zresztą, po co ja pytam, skoro (jak sam przyznajesz) piszesz tu będąc na kacu albo pod wpływem.
Odpowiedz lepiej na pytanie